Wpis z mikrobloga

via mirko.proBOT
  • 0
Odpowiedź anonimowego użytkownika:

Poczekaj tylko, aż studia skończą się całkowicie. Każdy zajmie się swoim życiem, swoją drugą połówką, wyprowadzi się do innego miasta itd.

Nie straszę Cię, po prostu piszę z doświadczenia.

  • Odpowiedz
@mirko_anonim: doroslosc = doroslosc.
W dziecinstwie miales easy mode i chocbys byl najwiekszym zjebem, narcyzem, borderem to miales kilka osob w klasie, ktore beda tolerowac Twoja obecnosc i nawet sie ustawia po lekcjach.

W doroslym zyciu tak nie ma. Musiusz umiec w relacje.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: IMO na studiach to tylko pierwsze dwa lata są takie, że jakieś znajomości się tworzą. Trzeci rok to już praktyki i pisanie pracy i mało zajęć i ogólnie się to sypie, no a magisterka to już w sumie była jak dorosłość i praca i nie widziałem żeby ktokolwiek w grupie trzymał ze sobą poza uczelnią. To tak patrząc z mojej perspektywy i toku studiów 3+2, oczywiście pewnie bywa inaczej,
  • Odpowiedz