Aktywne Wpisy

emyot2 +7
źródło: 1000011717
Pobierz
Nacho_Libre +15
#sluchamzlastfm #sluchamzlastfm2 #muzyka #spotify #lastfm
Dzień dobry,
W ten niedzielny poranek zapraszam do cotygodniowego Waszego zestawienia najczęściej słuchanych albumów w serwisie last.fm w kończącym się tygodniu.
Słucham
Dzień dobry,
W ten niedzielny poranek zapraszam do cotygodniowego Waszego zestawienia najczęściej słuchanych albumów w serwisie last.fm w kończącym się tygodniu.
Słucham





Gardzę ludźmi, a bardziej normikami, chociaż i przegrywy to też podludzie, którzy, gdyby mieli wygląd normika to zachowywaliby się tak samo jako oni.
Mam wygląd przegrywa, ale podobno potrafię zaimponować ludziom, mniejsza o to.
Przez zwaloną psychikę przez starych i otoczenie jestem zmuszony tułać się po kołchozach (no elo tzipki zarzucający, że swoje położenie życiowe zwalam winę na innych).
Niedawno zacząłem nową pracę i jak zwykle pojawiały się docinki, tutaj mam na myśli pracodawcę i kierownika, że nie znam się na robocie i potrzeba mi czasu na przyswojenie wiedzy (dobrze, że w ogłoszeniu zaznaczone było, że nie trzeba mieć doświadczenia, a na rozmowie pracodawca zapewniał, że spoko, spoko, wszystkiego mnie nauczą).
Kierownik to typowy ślizgacz, który dzięki temu, że ma dynaminę i wątpliwą moralność jest w miejscu, w którym jest, bo nie ma tej posady ze względu na wiedzę i doświadczenie.
Dojeżdżał mnie od samego początku i pomyślałem sobie, że na jego dojeżdżanie zacznę mu cisnąć, ale w taki kulturalny sposób.
Chłopowi nieźle się styki przegrzały, że przegryw mu ciśnie i widać było, że boli go to, że podkopuję jego "autorytet".
Ale dopiero zaczął mnie lepiej traktować jak pokazałem, że nie dam sobie dmuchać w kaszę.
Typy z roboty to samo zaczęli mnie lepiej traktować, gdy zobaczyli, że potrafię pojechać kierownika, że robi się czerwony na pysku. Nawet najbardziej dynamiczny i toksyczny normik z pracowników tak jakby chciał się ze mną zakumplować.
W poprzedniej robocie było to samo, ciśnięcie, bo przyszedł nowy co nic nie umie w dodatku o wyglądzie ofiary, a zaczęli mnie szanować jak zobaczyli, że potrafię "przygadać", czy ogarnąć robotę.
Dziwi mnie to. Czy ludzie myślą, że jak na początku komuś cisnęli, a potem zaczęli być dla tej osoby lepsi to ta osoba ich polubi? Przecież oni wszyscy pokazali dokładnie kim są na samym początku i nic mojej pogardy do nich nie zmyje.
Zresztą całe życie tak mam. Od początku podstawówki też miałem trochę potyczek, a potem jakoś tak wychodziło, że ci, którzy mi cisnęli to tak jakby zabiegali potem o kontakt i kolegowałem się z nimi. Wtedy jeszcze po prostu pragnąłem akceptacji, dlatego kolegowałem się z nimi. Teraz jak wiem, że ludzie w większości to szmaty to wywalone mam na jakiekolwiek znajomości.
Wygląd to wszystko. Jak masz wygląd przegrywa to prawie każdy będzie chciał ci dowalić.
Co z tego, że potrafię się "odnaleźć" w towarzystwie i sprawić, że ludzie będą sympatyzowali ze mną jak na samym starcie chcieli mnie zgnoić.
Nigdy nie uwierzę żadnemu normikowi, który gada "stary, co ty bredzisz jaki blekpyl, ludzie mają wywalone na to jak wyglądasz" a na łykopie jest ich trochę.
Z blackpillem jest tak: dla przegrywa i chada to codzienność, dla normika to abstrakcja, bo normik kołpuje i nigdy nie doświadczył na własnej skórze blackpilla.
Co najśmieszniejsze przegryw i chad nie neguje czarnej pigułki, za to normidło neguje. Pszypadek?
#blackpill
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Wyślij anonimową PW do autora (niebawem) · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Za takie wysrywy niby przegrywów nic nie robiłem na wykopie.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
Co do tego dlaczego ludzie Cię szanują gdy stawiasz na swoim, to o ile sam jeszcze się nie domyśliłeś to Ci powiem. Wyobraź sobie jakąś dowolną osobę, której nie znasz, a która dopiero przyszła do
XD, co, kolejny, który chce się licytować?
Borowiku, nie jestem tu po to żeby udowadniać komukolwiek, czy jestem przegrywem, czy też
Współczuję Miras
Chociaż ja nie miałem tak radykalnie albo ludzie mnie od początku lubili albo ktoś chciał mnie gnoić na starcie i stawianie się nic nie pomagało, a nawet pogarszało sprawę.
Myślę, że mam dynaminę teraz już bardzo osłabioną przez wiek i doświadczenie, bo jestem niski i bardzo brzydki, więc trochę się tego uzbierało.
@Ksut_Melodi, fajna, merytoryczna wypowiedź.
Rzeczywiście to, co napisałeś układa się w spójną całość. Zdawałem sobie z tego sprawę nieświadomie, ale nigdy nie rozmyślałem o tym.
Ja ogólnie nigdy nie feruję przedwcześnie, nigdy nie zachowuję się względem drugiej osoby ze względu na jej wygląd. Mam oczywiście pewne myśli, co jest moim zdaniem naturalne, ale obserwuję, analizuję i dopiero wtedy wyciągam wnioski.
Poprawka powyższego. Zdarzają się przypadki, gdy skreślam osobę
@Ksut_Melodi, tragedią jest też to, że przegrywa każdy "sprawdza".
Efekt aureoli jest tak powszechny i wgrany w podstawowy soft, że daremne jest walczenie z tym.
Przegryw musi zawsze udowodnić, chad niczego nie musi udowadniać. Chad co najwyżej musi uargumentować.
To jak z niskimi i wysokimi osobami. Niskich prawie nikt nie chce słuchać, muszą się wybić czymś. Wysoki wystarczy, że pojawi się na widoku, a ludzie już rzucają na niego
@PrzezwyciezePrzegryw, tak też siebie samego określam.
Cóż, ja już umarłem, szukam sposobu na zarobek, który pozwoli mi zakredytować się na klitkę w bloku z balkonem i tam będę mógł zdechnąć zatracając się w pielęgnacji roślin, zabawą elektroniką
Dla takich wysrywów warto czytać anonimowe. Mógł gość napisać 3 zdania zamiast epopei głupot.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
Biedne przegrywy odkrywaja jak wygląda życie.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
Do wpisu wyzej