Aktywne Wpisy

Wernest +709
Nie lubię nikomu zaglądać do portfela, ale przed chwilą w TVP Info opowiadali o rodzinie, która dostała szlachetną paczkę. Otrzymali na wigilię 29 paczek, w tym krzesła, dzięki którym (jak mówi dziennikarz) rodzina mogła zasiąść do świątecznego śniadania.
Tymczasem facet ma za sobą dziesiątki komiksów, z których część jest warta po kilkaset złotych, choćby Aliens vs Predator 30th anniversary. Wiele z nich to jakieś nowe wydania. Czy naprawdę nie można było sprzedać
Tymczasem facet ma za sobą dziesiątki komiksów, z których część jest warta po kilkaset złotych, choćby Aliens vs Predator 30th anniversary. Wiele z nich to jakieś nowe wydania. Czy naprawdę nie można było sprzedać
źródło: paczka
Pobierz
Shatter +22
Czy #policja w tym kraju działa?
Wczoraj moi sąsiedzi z domu obok mieli kilkunastogodzinną imprezę - głośna muzyka, a-----l, darcie gęby. Moja żona nie wytrzymała, zadzwoniła po policję przed 23 - od dwóch lat ścieramy się z nimi o to, żeby dawali ciszej jak się robi późno, ale to są ludzie, którzy uważają się za lepszych od nas i nijak nie reagowali na nasze prośby, rozmowy, sugestie że wystarczy skręcić bass
Wczoraj moi sąsiedzi z domu obok mieli kilkunastogodzinną imprezę - głośna muzyka, a-----l, darcie gęby. Moja żona nie wytrzymała, zadzwoniła po policję przed 23 - od dwóch lat ścieramy się z nimi o to, żeby dawali ciszej jak się robi późno, ale to są ludzie, którzy uważają się za lepszych od nas i nijak nie reagowali na nasze prośby, rozmowy, sugestie że wystarczy skręcić bass
źródło: 1000008251
Pobierz




Od wielu miesięcy jestem w związku z pewną dziewczyną. Gdy jesteśmy sami to często się zaczepiamy tak jak to robią pary: jakiś klaps, pstryczek i tym podobne. Podczas takich zabaw zdarza się, że ona dla żartów krzyczy że ją biję albo wzywa pomocy. Mnie takie coś wcale nie bawi, ale robimy to w prywatności więc puszczałem to mimochodem. Nie musze też mówić że nigdy bym jej nie skrzywdził i jeśli coś jest nie tak to od razu przestaje.
Przechodząc do sedna: pare dni temu wybrałem się z nią i z grupą moich znajomych na spotkanie. Z jakiegoś powodu moja dziewczyna praktycznie się nie odzywała podczas tego spotkania, co wpływało na dalszy odbiór historii. Niestety, podczas rozmowy ktoś rzucił klasyczny żart "mrugnij kilka razy jeśli anon coś ci robi haha", moja dziewczyna mrugnęła po czym ten ktoś dodał "czyli anon cię bije?" na co moja dziewczyna odpowiedziała głośno: "tak! tak! bije mnie!" Ktoś jeszcze "dla żartów" rzucił czy może powinni powiadomić jakieś służby... Mnie zatkało wiec jedynie zaprzeczałem, ale ona dalej powtarzała że ją bije. Na końcu nawet nie powiedziała nic w stylu "żartowałam" tylko tak o zostawiła ten wątek. Zrobiło się cicho, a atmosfera gęsta i mam wrażenie że tylko moja dotychczasowa reputacja jakoś to uratowała...
Mocno się wtedy wkurzyłem, ale nie chciałem robić scen więc resztę dnia jakoś dotrwałem do końca. Później jej o tym wspomniałem, ale ona zrzuciła to na "żarty". Nie wiem co myśleć. Dla mnie to było straszne przegięcie. Zastanawia mnie co inni o tym sądzą.
#logikarozowychpaskow #zwiazki #blackpill #rozowepaski #niebieskiepaski
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Wyślij anonimową PW do autora (niebawem) · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: A mieszkacie razem w czyim domu? Wiesz ustawa "antyprzemocowa" i te sprawy.
@HeavyMagicMissle: nie mieszkamy razem, ale czasami spędzamy czas w moim mieszkaniu
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
@mirko_anonim: a póxniej ją porządnie sprałeś, że teraz ma dupę siną
@lexico
@Jah00: rozumiem co masz na myśli i znam ten redpillowy koncept "amused mastery", ale nie można na wszystko reagować jak błazen. i nie ""kochanie, co ty wygadujesz, przecież ja bym nigdy nic..." tylko "nie, to nie prawda". zresztą jak sobie wyobrażasz tą "zabawną" odpowiedz na taki zarzut? "hehe mówie ci tak mocno ją biję ze aż wyje cały dzien Xddd a najlepiej to jak ją
@mirko_anonim: w taki sposób, że kiedy będziecie pokłóceni to nie będzie miała hamulców żeby ci narobić siary przy rodzinie, ludziach z pracy, czy chociażby przypadkowych świadkach w centrum handlowym, w najgorszym wypadku na
Wyznaczaj granice opie.
Powiedz je, że sobie nie życzysz takich żartów i czułeś zażenowanie ostatnią sytuacją przy znajomych. To wcale nie jest śmieszne i nie masz pojęcia, czemu się tak zachowuje.
Jak mimo to będzie powtarzać te „żarty” to ją serio zostaw.
Sama ta sytuacja raczej by mnie nie skłoniła do rozstania, ale nieszanowanie moich granic i prośby o zaprzestanie, zdecydowanie tak.