Aktywne Wpisy
blinkarA +28
Chłopak z tindera po pierwszej randce zaprasza mnie na wspólny wyjazd do Chorwacji na jego koszt.
Chłopak bardzo ułożony, adwokat, ale dla mnie wieje desperacją. Kto normalny chce wydać parę tysi na randomową dziewczynę, którą dopiero co poznał?
#tinder #randkujzwykopem
Chłopak bardzo ułożony, adwokat, ale dla mnie wieje desperacją. Kto normalny chce wydać parę tysi na randomową dziewczynę, którą dopiero co poznał?
#tinder #randkujzwykopem

vieniasn +37
jakie macie swoje małe marzenie





Przypadkiem zauważyłem w swojej historii przeglądarki, że wchodzę na profil mojej byłej średnio raz na tydzień. Robię to w zasadzie z przyzwyczajenia, zupełnie odruchowo. Nie jesteśmy razem od prawie 7 lat, a ja dalej w tyle głowy mam ten związek. To była pierwsza miłość, fatalne zauroczenie, 4 lata, zwiedziliśmy razem mnóstwo krajów, organizowaliśmy wydarzenia, były plany na przyszłość. Znajomi mówili, że pasujemy do siebie idealnie. Nigdy nie pokłóciliśmy się publicznie, ani nie skrytykowaliśmy swojego zachowania. Zawsze jedno było wsparciem dla drugiego. Wiedziałem o niej wszystko i czasem mnie to przerażało jak bardzo można sobie nawzajem ufać. Zaręczyliśmy się. Do ślubu daliśmy sobie dwa lata, po roku narzeczeństwa rozstaliśmy się. To było najszczersze rozstanie, w zasadzie bez kłótni, bez obrażania, bez psucia opinii wśród znajomych. Po prostu tak bardzo się kochaliśmy, że pozwoliliśmy sobie odejść. Ja je zainicjowałem, a w sumie szybko mną trzasnęło i chciałem rozmawiać. Sęk w tym, że ona już nie chciała. Urwaliśmy kontakt diametralnie. Z perspektywy czasu myślę, że oboje byliśmy głupcami, którzy myślą, że sobie poradzą bez tej drugiej osoby. Ja w sumie szybko wróciłem na tory po tym rozstaniu. Zostałem w mieście, skończyłem dobre studia, zwiedzałem dalej świat, ożeniłem się i mam dziecko. Ona wiem, że krzątała się po świecie, ale też znalazła kogoś. Teraz chyba już jest zaręczona lub nawet po ślubie. Niemniej jednak rok temu dostałem anonimowego maila z kontekstu od razu wiedziałem, że to od niej. Wysłała mi fragment Małego Księcia o oswajaniu lisa:
"Nie potrzebuję ciebie. I ty mnie nie potrzebujesz. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla ciebie jedyny na świecie. [...] Z daleka będę rozpoznawał twoje kroki – tak różne od innych. "
#zalesie #zwiazki
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
źródło: crying-black-guy-meme
PobierzKomentarz usunięty przez autora
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord