@mirko_anonim skoro w takiej pracy czujesz stres i strach, to moze lepiej nie zmieniaj pracy, bo w bardziej wymagajacym miejscu sie stary zesrasz na rzadko. Sam mowisz, ze zarobki spoko, a zarty kierownika, ktorych nie rozumiesz, to jest jakis smiech na sali.
@mirko_anonim zostać, dokształcić się czy nabrać doświadczenia/wiedzy i wtedy szukać, ambicje normalna rzecz, ale trzeba ostrożnie rynek rozeznawać by nie wylądować na bezrobociu bo to, że są oferty nie znaczy, że cie przyjmą
✨ Autor wpisu (OP): @mentalbreakdown: Łatwo tobie mówić gdyż jak wysłałbym CV to od razu zapewne by chcieliby pracownika a nie czekaliby miesiąc/miesiącami na mnie. @Dyskretnychlodwdrinkutopniejelod: Najbardziej w pracy wkurza mnie kierownik czyli czasami jego głupie gadanie, żarty oraz za dużo gada. Oraz pracy nie zawsze mamy że musimy chodzić do innych osób/działów żeby im pomóc. @nieocenzurowany88: Ja mam pecha więc prędzej czy później czeka mnie bezrobocie.
✨ Autor wpisu (OP): @apo: @nieocenzurowany88: Mam trochę oszczędności więc mam jakieś tam zabezpieczenie na wypadek bezrobocia. Ale na kilka lat bezrobocia nie mogę sobie pozwolić. @Elterchet: @KKlasykk: Tak mieszkam z rodzicami, ale nie chcieliby zapewne żebym tylko siedział. Oczywiście też nie chciałbym ciągle siedzieć bo kase trzeba mieć np. na swój rozwój osobisty. A z praca jak wcześniej pisałem bywa różnie w
✨ Autor wpisu (OP): @apo: Mieszkam i pracuje w jednym z miast wojewódzkich. Tak realnie to jak nie będę miał pracy to trochę się bedzie na bezrobociu i będzie się codziennie przeglądało oferty pracy. Już nawet myśle żeby zostać kurierem rozwożącym jedzenie. Czasami żałuję że się urodziłem w tym niesprawiedliwym świecie. A kierownicy w pracy to zauważyłem że wszytko mogą i uważają się za bogów oraz trochę są głupkami.
Ludzie wokół mnie rozmawiają o polityce, zakupie mieszkań, budowie domu, pompach ciepła, fotowoltaice, autach w leasing, a ja? Siedzę na wynajmowanym mieszkaniu, nie mam auta i nic z powyższych nie rozumiem. Nie wiem, nie interesuję się tym. Odczuwam ogromną presję otoczenia, która wpędza mnie w myśli depresyjne. Czasem płaczę, bo nie odnajduję się w tym świecie. Mój brat ogarnięty, jakieś wysokie stanowisko w korpo, właśnie dom wykańcza za 2mln pod Gdańskiem, a
zostać, dokształcić się czy nabrać doświadczenia/wiedzy i wtedy szukać, ambicje normalna rzecz, ale trzeba ostrożnie rynek rozeznawać by nie wylądować na bezrobociu bo to, że są oferty nie znaczy, że cie przyjmą
@Dyskretnychlodwdrinkutopniejelod: Najbardziej w pracy wkurza mnie kierownik czyli czasami jego głupie gadanie, żarty oraz za dużo gada. Oraz pracy nie zawsze mamy że musimy chodzić do innych osób/działów żeby im pomóc.
@nieocenzurowany88: Ja mam pecha więc prędzej czy później czeka mnie bezrobocie.
@Elterchet: @KKlasykk: Tak mieszkam z rodzicami, ale nie chcieliby zapewne żebym tylko siedział. Oczywiście też nie chciałbym ciągle siedzieć bo kase trzeba mieć np. na swój rozwój osobisty. A z praca jak wcześniej pisałem bywa różnie w