Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: tinder to legalna maszynka do wykorzystywania męskiego imperatywu matrymonialnego. Faceci są stworzeni do tego żeby się angażować a baby żeby brać i najgorsze co można zrobić to dać różowym większy wybór. To są skrajnie niekorzystne warunki do szukania sobie kogoś dłużej niż na wieczór (nawet na jedną noc to za długo bo to ryzyko, że obudzisz się bez portfela). To taka sytuacja jakby ktoś ci dał poprowadzić Nissana GTR
  • Odpowiedz
@navaare: na kursach tańca samotni faceci są niemile widziani a prawdziwą naiwnością to jest sądzić, że dyskoteki są takim samym źródłem do poznawania różowych jak wszystkie inne. Wszystkie materiały na żonę jakie się poznawało kiedyś i teraz pojawiają się przez znajomości i wyjścia towarzyskie ale nie do głośnych klubów tylko w odwiedziny do kogoś albo np. na wspólną wyżerę na mieście. Rozróżniaj warm i cold approach. Żony przez formę cold
  • Odpowiedz
Wszystkie

Teraz 40% par poznaje się online dane z 2020 roku można znaleźć w nacie

@Pandillero: Mitem jest uważanie że znajomi są potrzebni do poznawania dziewczyn, jak nie jesteś najbardziej popularnym samcem tylko celem heheszków to znajomi Ci nie pomogą a już na pewno nie pomogą jeśli są od Ciebie sporo atrakcyjniejsi. Tak to działa min na studiach.

na kursach tańca samotni faceci są niemile

Jest masa kursów dla singli
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: a co? Wolisz się oszukiwać że w dzisiejszych czasach miłość jest za free i że nie masz konkurencji?
Niestety, tinder zniszczył rynek - to kobiety wybierają kogo chcą, a faceci w większości mogą najwyżej popatrzeć.
Kobiet jest mało, facetów znacznie więcej, rywalizacja kosmiczna - takie czasy, a ty nie masz żadnego wpływu czy kobieta jutro zmieni zdanie czy nie. Więc twój dystans jest jak najbardziej służszny. Dzisiaj jesteś ty,
  • Odpowiedz
Teraz 40% par poznaje się online dane z 2020 roku można znaleźć w nacie


@navaare: Te dane może dotyczą USA ale nie naszego kraju. Tutaj faktycznie w zdecydowanej większości przypadków jedynym i słusznym kanałem żeby poznać kandydatkę na żonę są bliższe lub dalsze grona znajomych. To najlepszy i najbezpieczniejszy kanał. W internecie jest ten problem że nie wiadomo kto jest po drugiej stronie a w naszym kraju co do zasady
  • Odpowiedz
@daro1: Specjalnie dla Ciebie wstałem wcześniej żeby te Twoje głupoty zaorać.

Te dane może dotyczą USA ale nie naszego kraju. Tutaj faktycznie w zdecydowanej większości przypadków jedynym i słusznym kanałem żeby poznać kandydatkę na żonę są bliższe lub dalsze grona znajomych.

Nie bo w Polsce 30% par nie poznawało się do ~2010 na dyskotece a Covid ani internet absolutnie nie miał wpływu na to jak się ludzie poznają a w Polsce
  • Odpowiedz
@navaare: A po co te różowe miałyby sobie szukać nawet w czasach COVID nie wiadomo jakich napalonych nieznajomych gości w internecie? Pewnie nawet wtedy nie miały swoich kanałów żeby się spotykać? Tak bo już uwierzę w to że jeszcze na portalach randkowych się rejestrowały i musiały płacić za dostęp do całej masy napaleńców bo tam na bezpłatnych kontach to bez względu na płeć i tak nic nie można zdziałać. My
  • Odpowiedz
@daro1:

jakich napalonych nieznajomych gości w internecie?

Bo w internecie możesz w setki w chwilę gości oblecieć w porównaniu do 1nego wyjścia albo jakichś randomowych znajomych z urodzenia którymi masz się spotykać po to żeby znaleźć sobie dziewczyną hahaha dobre

a internet z całą pewnością temu nie służy

Jesteś dziadersem bez umiejętności syntezy czasów bieżących i możliwości jakie są używane bo ludzie na pewno będą stać w miejscu zamiast upraszczać
  • Odpowiedz
@navaare: I tu jest pies pogrzebany bo im więcej masz opcji do wyboru to tym mniejsze szanse że jakąkolwiek wybierzesz. I nawet handlowcy dobrze to wiedzą. Myślisz że czemu klientowi dają na przykład jakieś tylko trzy opcje do wyboru jak nie mogą się zdecydować? Dlatego te miejsca gdzie możesz przebierać jak na bazarze nie służą temu żeby na stałe się z czymś związać, skoro zawsze bez problemu możesz wymienić coś
  • Odpowiedz
@navaare: No widzę że nadal nie kumasz. W gronach znajomych są więzi społeczne, ludzie się znają a poza tym stosunkowo łatwo skumać kto kim jest. A nie jak na Tinderze a nawet w klubach jak byś uderzał do nieznajomych kobiet. Nic o tej osobie nie wiadomo a tak to możesz popytać co nieco znajomych, spotykać się i kogoś lepiej poznać. Jak nie masz żadnych opcji lub jest ich tylko niewiele
  • Odpowiedz
@daro1

W gronach znajomych są więzi społeczne, ludzie się znają a poza tym stosunkowo łatwo skumać kto kim jest

Właśnie wyszło że nie potrafisz sam inwestygować kto kim jest tylko potrzebujesz feedbacku od kogoś kto albo będzie potencjalnie koloryzował albo podkopywał o opinię kimś, o ile w ogóle będzie się chciał wypowiadać wprost I w sumie jakoś więzi społeczne do tej pory nie były potrzebne tym 30% par które poznawały się
  • Odpowiedz