Anonim (nie OP): Co do Żor i Rybnika mocno się mylisz. Akurat to jedne z większych rynków pracy po za Katowicami. I mieszka się tam całkiem dobrze z tym, że w Żorach ciut lepiej, mniejsze korki i lepszy dojazd gdziekolwiek.
@mirko_anonim: bierz Kato albo Gleiwitz, jeśli nastawiasz się na powrót do biura; myśl też o przedszkolu/szkole dla młodych. Ewentualnie Tychy. Rybnik (syf) i Bielsko za daleko.
@mirko_anonim: no w sumie ciekawi mnie czemu wywalone na Częstochowę masz?
disclaimer jest taki, że sam mieszkałem niedaleko Kato, na dwa lata przeprowadziłem się do Czewy za laską, potem wróciliśmy typowo na Śląsk (Stary Chorzów, bardzo blisko stamtąd mamy do centrum Kato nawet) i żałujemy, chętnie byśmy na Czewkę wrócili ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Mi tam się Mikołów bardzo podoba. Takie spokojne miasto ale nie można powiedzieć, że nic tam się nie dzieje. Komunikacyjnie też wydaje się być bardzo dobrze.
@mirko_anonim: Tak, tutaj ciężko z pracą, ale to świetne miasto dla emerytów, spokojne, zielone i wszędzie blisko, więc możesz je sobie zapisać na przyszłość ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Co powoduje, że nie możesz mieszkać nad jeziorem, blisko morza albo gór?
Na pewno nie finanse
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
disclaimer jest taki, że sam mieszkałem niedaleko Kato, na dwa lata przeprowadziłem się do Czewy za laską, potem wróciliśmy typowo na Śląsk (Stary Chorzów, bardzo blisko stamtąd mamy do centrum Kato nawet) i żałujemy, chętnie byśmy na Czewkę wrócili ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@programista15cm: 3 dzieci.
@mirko_anonim: Tak, tutaj ciężko z pracą, ale to świetne miasto dla emerytów, spokojne, zielone i wszędzie blisko, więc możesz je sobie zapisać na przyszłość ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mirko_anonim: czemu?