Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: 18 lat to początek życia dopiero. Czy będziesz z kobietą, czy też nie i tak najważniejszy na końcu jest ten mityczny święty spokój. Każdy go chce, ale wszyscy o tym zapominają, a kobieta ci i tak by go nie dała, bo nie od niej to zależy, tylko od ciebie. Wszystko w twoich rękach żeby go zdobyć.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @adam3x3 Zgadzam się, masz rację, że bycie z kobietą nie zmieni mojego życia, nawet to podkreśliłem we wpisie i nigdy tego nie chciałem, dla mnie liczy się tylko kopulacja, co wynika tylko z podstaw biologii ssaków, a spokój wewnętrzny mając na myśli stoicyzm i nihilizm mam osiągnięty, nie licząc ekstremalnych sytuacji, a wpis umieściłem głównie dlatego, że potrzebowałem interakcji społecznej (nawet największym pustelnikom raz na ruski
  • Odpowiedz
@WonszWykopowy:

od zawsze stworzenie jakim jest kobieta, było dla mnie niczym więcej jak bezmyślnym workiem na spermę)

Ale to to akurat nie... Ja dziewczyny traktuje jak kumpli - nie wiem, może widze w nich drugiego człowieka, obdarowanego inteligencją, empatią, uczuciami - dokładnie takimi samymi jak ja? A to że też będę prawiczkiem do końca życia - cóż... przykro mi z tego powodu, ale nic nie poradzę.
  • Odpowiedz
nie jestem incelem

A to że też będę prawiczkiem do końca życia - cóż... przykro mi z tego powodu, ale nic nie poradzę


@WonszWykopowy: no to w końcu jesteś tym incelem czy nie bo się gubisz w zeznaniach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@De_Fault: Ale co to ma do rzeczy? xd
incel = ktoś kto nienawidzi / gardzi kobietami.
Ja po prostu wiem że będę prawiczkiem do końca życia, zawsze będę odrzucony z powodu choćby nerwicy czy aparycji,
ale kobiety lubię i szanuję, zawsze wolałem koleżanki niż kolegów, dobrze się z nimi dogaduję. To że traktują mnie jak kumpla i raczej się to nie zmieni? Cóż... widocznie taki los mi pisany. Nie jest
  • Odpowiedz