Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć, potrzebuję pomocy/porady. To nie jest bait. I z góry przepraszam, że będzie to trochę dłuższy referat.

Lvl 22, pracuję, studiuję, jakieś tam zainteresowania mam, ale jeśli chodzi o sprawy społeczne to jestem w sami domyślacie się gdzie. Tu nie chodzi nawet o brak dziewczyny, ale brak kogokolwiek z wyjątkiem rodziców. Dziwnie to zabrzmi, ale ja nigdy nie byłem na imprezie, urodzinach czy weselu. Zaczyna mnie to trochę martwić.

Pracuję w firmie gdzie nie ma zbytnio osób z którymi mógłbym się zakolegować. Zdecydowana większość to ludzie po 30, mający swoje rodziny i znajomych. Ci co są młodsi mają swoich znajomych i nie szukają nowych. Praca więc odpada.

Studia. Studiuję zaocznie i cóż, nie mam znajomych. Jasne mam dwóch kolegów, z którymi robimy wspólne projekty, ale poza uczelnią się nie znamy. Mieszkają w innych miastach i tam mają swoich znajomych, dziewczyny i pracę, więc nie mają ochoty i czasu, żeby tu przyjeżdżać. Innych osób z uczelni nie znam, mimo że je prawię kończę nie zamieniłem słowa z pozostałymi (wiem tylko jak mają na imię).
Poza uczelnią chodzę na siłownię, ale tutaj również nie mam znajomych. Chodzę i ćwiczę sam. Jestem niezbyt pewnym siebie i nie umiem sobie wyobrazić jakbym miał „zagadać” do jakieś nieznajomej osoby.
Kontakty ze szkoły średniej i gimnazjum? Krótko: rozpadły się, każdy poszedł w swoją stronę i znajomości się pourywały. Inna sprawa, że w szkole średniej i gimnazjum nie byłem pewniejszy siebie i nie miałem zbyt dużo znajomych.

Kuzyn z którym kiedyś rozmawiałem powiedział mi „załóż sobie Tindera i na pewno sobie kogoś znajdziesz”. Tak też zrobiłem. Niestety, konto mam od niecałego roku i efekty są następujące:
0 randek
0 spotkań
9 par (z niektórymi dziewczynami wymieniłem kilka wiadomości, ale żadnego spotkania nie było)
0 związków
Mam dłuższy opis (zmieniałem kilka razy) i 4 zdjęcia, które starałem się zrobić jak najlepiej umiem. Może problemem jest to, że jestem niezbyt wysoki?

Oprócz tego postanowiłem założyć konto na Facebooku, bo podobno jest to ważne i ułatwia znalezienie znajomych (wcześniej nie miałem konta). Konto mam założone, ale znajomych 0. Nie wiem kogo miałbym dodać. Znowu, nie mam odwagi by dodać znajomych np. ze szkoły średniej bo jakoś dziwnie by to wyglądało jakbym nagle chciał się z nimi zakolegować skoro nawet jak łączyła nas klasa to ze sobą nie rozmawialiśmy. Dołączyłem również do kilku grup związanych z moimi zainteresowaniami. Znajomości z tego nie powstały. Na tych grupach większość ludzi się już zna i nie umiem się „wgryźć”.

Byłem również u terapeuty. Rozmawiało się ciekawie, dowiedziałem się, że moim problemem jest niska pewność siebie, złe wychowanie przez rodziców i małomówność. Sytuacja się pogorszyła kiedy terapeuta powiedział, że już nic więcej nie zdziała do momentu aż nie znajdę znajomych do rozmów – polecił założenie konta na Tinderze, ale to już zrobiłem i brak efektów.

Nie mam już pomysłu co mógłbym jeszcze zrobić. W związku z tym proszę o pomoc.
#niesmialosc #psychologia #rodzina #pytanie #pytaniedoeksperta



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oprócz tego postanowiłem założyć konto na Facebooku, bo podobno jest to ważne i ułatwia znalezienie znajomych (wcześniej nie miałem konta). Konto mam założone, ale znajomych 0. Nie wiem kogo miałbym dodać.


@mirko_anonim: Za dużo nad tym myślisz. Ludzie tak nie rozkminiają. Dodawaj znajomych ze szkoły. Oni tylko klikną tak albo nie i będą scrollować dalej. Nikt nie będzie rozkminiał czemu wysłałeś zaproszenie. No chyba, że ktoś serio będzie ciekawy co
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Jakby nie kontuzja, to bym zapisał się na sztuki walki. Tam ćwiczysz z kimś. Masz maturę, więc zapisz się na jakiekolwiek studia i wbijaj na integrację. Mam sytuację taką jak ty, ale z tą różnicą, że jestem pewny siebie, ale mam niskie umiejętności społeczne ze względu na przeszłość.

  • Odpowiedz
Lvl 22, pracuję, studiuję, jakieś tam zainteresowania mam, ale jeśli chodzi o sprawy społeczne to jestem w sami domyślacie się gdzie. Tu nie chodzi nawet o brak dziewczyny, ale brak kogokolwiek z wyjątkiem rodziców. Dziwnie to zabrzmi, ale ja nigdy nie byłem na imprezie, urodzinach czy weselu. Zaczyna mnie to trochę martwić.


@mirko_anonim: Więcej ekspozycji na wydarzenia gdzie możesz poznać ludzi i stawiaj się w sytuacjach gdzie jest interakcja -
  • Odpowiedz
polecił założenie konta na Tinderze, ale to już zrobiłem i brak efektów.


@mirko_anonim: jak gdzies jestes i slyszysz ze ludzie o czyms mowia dolacz sie plynnie do rozmowy jak jestes w stanie nawiazac do tematu w jakis sposob nic zlego sie nie stanie musisz po prostu sie do tego zmuszac - rozmawiaj z randomami pzniej bedzie coraz latwiej
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: znajomi na Facebooku to nie sa prawdziwi znajomi, to są zazwyczaj ludzie którzy przewinęli się w Twoim życiu, czasami scrollujac social media zastanawiam się kim są niektórzy ludzie, których mam w znajomych
  • Odpowiedz