Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim naprawdę chcesz oddać połowę swojej wypłaty na którą musiałeś ciężko pracować, kształcić się na jakaś prostytutkę. Nie będziesz się z tym czuł słabo? Upadek człowieka. Zainwestuj w psychologa. Teraz to, a potem na pewno będziesz miał jeszcze lepsze pomysły prowadzące na dno z wysokiej pozycji życiowej
  • Odpowiedz
Liczę że znajdzie się tu ktoś obeznany w temacie i co nieco podpowie

@mirko_anonim: ja właśnie tak robiłem kilka razy, sponsorowalem kila studentek.
Polecam Ci to, mnie też divy nie kręcą i nigdy nie byłem u żadnej. Za to mieć układ z jedną dziewczyną bardzo mi odpowiadał.
Powiem Ci że 7.5k spokojnie wystarczy, będzie w sam raz.
Nie jest łatwo znaleźć odpowiednią dziewczynę ale da się
  • Odpowiedz
@dragon7: Ty tak serio? Może i na wsiach by to podziałało, w stolicy porshe jakiegoś większego wrażenia nie robi (a już na pewno nie takiego, by laski same nogi rozkładały).

@mirko_anonim Da się, ale taką zwykłą całkiem ładną dziewczynę, żadna modelka to nie będzie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja miałem laskę za 2k (raz w tygodniu spotkanie na 2h) także da się. Tyle że to nie była Warszawa ale też wojewódzkie.

15k to teraz na Uberze ukrainiec zarobi


@mirko_anonim: yhym, jak pracuje 20h dziennie i to najdalej brutto. Nie pisz takich bzdur bo jeszcze ktoś uwierzy.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

no to lepiej znajdź sobie pracę zdalną i to sobie postaw na cel. Następnie stawiaj chatkę na plaży w Tajlandii i zyj jak król, a nie zmarnuj swoje życie na polskie wenery.


@ksiezycoweNieruchy: dokladnie to samo mialem zaproponowac. Jakby nic mnie tu nie trzymalo z takimi problemami to bym tam wydupcal na jego miejscu i dokladnie tak zrobil. Niekoniecznie chatke na plazy ale na pewno zyc tam
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: wydaje mi się że to za mało a jak znajdziesz to taką że i za darmo byś znalazł podobną, znam osoby co mają milionowe majątki i też nie mogą znaleźć. Wszystko zależy czy choć trochę się podobasz dziewczynom umiesz bajerować sam hajs nie załatwi sprawy.
  • Odpowiedz
Jedna dzwka jest okey bo 'studentka' a inna nie? :p

@Ulfric_Stormcloak: masz swój światopogląd oparty na swoich wierzeniach i dobrze, nic w tym złego. Ja mam swój który różni się od twojego, też dobrze.
Wydaje mi się że OP kierował swoje pytanie do kogoś z moim podejsciem więc mu odpowiedziałem i tyle.
Moim celem nie jest przekonać cię do swoich racji.
Miłego wieczoru!
  • Odpowiedz
Czy jest sens się w to bawić czy iść w zwykłe prostytutki na godziny ale jednak wolałbym spotykać się na luzie, coś zjeść, pogadać itp. a nie prysznic, bara bara, kasa i na klatce schodowej dzień dobry do następnego klienta w kolejce.


@mirko_anonim: Nigdy nie wiesz czy dziewczyna będzie tylko z tobą w takim układzie sponsorowanym. Możesz np. trafić na zwykłą divę lub cichodajkę, które ma kilka takich ziutków jak
  • Odpowiedz