Aktywne Wpisy

PorzeczkowySok +32
za co tu trafiłeś

agareas +4
Z racji iż w pyziu są do roboty hamulce, a w dodatku coś zaczęło stukać i nie mogę znaleźć przyczyny, podjąłem decyzję o złomowaniu, od urodzenia w nim jeździłem, od 6 lat jako kierowca.
Nigdy nie zawiódł i dalej jest w świetnym stanie, ale szkoda w to pchać pieniądze.
W sumie mi go szkoda trochę, mam nadzieję że nie będę żałował, swoje zrobił na tym świecie
#samochody #motoryzacja
Nigdy nie zawiódł i dalej jest w świetnym stanie, ale szkoda w to pchać pieniądze.
W sumie mi go szkoda trochę, mam nadzieję że nie będę żałował, swoje zrobił na tym świecie
#samochody #motoryzacja
źródło: Screenshot_20260520_233117_Photos
Pobierz




#oplaty
Mam wrażenie, że od jakiegoś czasu jestem źródłem wyzysku pieniężnego w domu.
Aktualnie mieszkam ze starymi w domu rodzinnym, ale na całkiem osobnym piętrze. Żeby nie żyć w chlewie, mam remont - co jest ważne w tej historii, nie mam jeszcze swojej łazienki, kuchni, itd. więc nie mogę się odciąć całkowicie i żyć osobno (chociaż z każdym dniem coraz bardziej myślę o tym, żeby się wyprowadzić ( ͡° ͜ʖ ͡°)).
Do sedna.
Wydawało mi się, że mieszkanie w domu rodzinnym jest "tańsze".
Muszę dokładać się do jedzenia - 500zł (mimo, że obiady są jakie są, a w lodówce dla mnie jest tylko masło i szynka, więc z tego powodu często robię osobne zakupy dla siebie i wykładam jeszcze na to trochę hajsu).
Ciągle słyszę teksty i wyrzuty w stylu:
Jem obiady u starych? "Przecież możesz kupić też butlę z gazem raz na jakiś czas".
Robię pranie u starych? "Kup płyn do prania"
Biorę wodę u starych? "Wypadałoby dołożyć się do rachunków za wodę i ścieki"
Grzeję wodę na kąpanie? "Tylko Ty grzejesz, to bierze prąd, etc."
Mamy w domu dwa liczniki z prądem, jeden przepisali na mnie, bo przecież biorę prąd to też mam płacić (pomijając fakt, że licznik obejmuje tez piwnicę, w której stary głównie spawa i robi jakieś inne herezje ).
Ostatnio yebła nam brama, która ma już jakieś 30lat. Stary powiedział, że on naprawi, ale ja mam dać hajs na materiał - kilka stów poszło z mojej kieszeni.
Wymiana instalacji grzewczej w całym domu, łącznie z grzejnikami? Ja mam płacić, bo ja robię remont a na jednym piętrze tego się nie da ogarnąć w taki sposób, żeby pominąć ich piętro ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Co chwila naciągają mnie na jakieś wydatki, zarzucając mi przy tym średnio raz na dwa dni, że jestem sknerą i to największą na świecie.
"Kup jakieś ciasto", "Kup coś na kolacje", "Kup lody - ostatnio my kupowaliśmy".
Powoli mam tego pod korek, mam wrażenie, że mieszkanie w domu rodzinnym kosztuje mnie ponad 1000zł miesięcznie (WTF, co jest. Dorzucam trochę i mam mieszkanie i święty spokój), o ile nie trzeba wykładać hajsu na jakieś rzeczy/naprawy, itd.
To normalne? Też tak macie?
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Czy starzy r00chają mnie na hajs?
@mirko_anonim: a ile by kosztowało wynajęcie? może nie było by tak źle i zostało by coś na jedzenie ;-)
Jesz albo nie jesz, jak jesz to się dokładasz, jak nie chcesz to nie jedz.
Robisz pranie, zużywasz wodę itd. to się dokładasz.
"Ciasta" itd. to Twój problem z asertywnością. Mówisz, że nie masz ochoty i nie kupujesz proste.
Ale wyprowadzka to dobry pomysł, wszystkim wyjdzie na zdrowie
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: wykopowy_brukselek
────────────────
I będzie się taki użerał z rodzicami w tej patologicznej relacji przez następne 30 lat...