Anonim (nie OP): Raz i byliśmy razem przez kilka lat. Nie pasowaliśmy do siebie, rozstaliśmy się w pokojowej atmosferze z mojej inicjatywy. Z tego co wiem, układa sobie życie dokładnie tak jak chciała i ma męża, więc dobrze dla niej. Życzę jej jak najlepiej.
Ile to ja się nasłuchałem w życiu ostrzeżeń nt. "bab" od innych facetów, znajomych, przypadkowych różnych gości, z którymi gadałem. Najpierw jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO ŚLUBIE, "ehehe młody życia nie znasz, dopiero po ślubie zobaczysz co to za ziółko".
Potem, jak to babom wali na dekiel PRZY BUDOWIE DOMU, "ehehe młody zobaczysz co znaczą baby jak zaczniecie dom budować".
Na końcu słuchałem jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO
Komentarz usunięty przez autora
Nie pasowaliśmy do siebie, rozstaliśmy się w pokojowej atmosferze z mojej inicjatywy.
Z tego co wiem, układa sobie życie dokładnie tak jak chciała i ma męża, więc dobrze dla niej. Życzę jej jak najlepiej.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej
@mirko_anonim: nigdy