Panie anonimie, wywrócę pana świat do góry nogami - uwaga uwaga, w biurze można ściemniać jeszcze bardziej, niż w domu.
Jak ktoś potrzebuje bata nad głową do realizowania swoich obowiązków, to niech łazi do biura, niech zamknie szczekaczkę i nie wrzuca wszystkich innych do jednego wora.
Niby takie korpoludki są open-minded, a co drugi boomer ma niereformowalny zakuty łeb i sączy takie #!$%@? ludziom, żeby jeszcze HO traktowali jak nagrodę xddddd Nagrodę,
Anonim (nie OP): > moja praca jest zależna od tego, co ma najpierw zrobić taki pracujący zdalnie leń, to nie jestem w stanie efektywnie zaplanować sobie pracy, bo moje zadanie zostanie odblokowane za dzień albo za tydzień, w zależności od tego, czy pracujący zdalnie ubrał już czyste gacie, czy dalej siedzi w tych samych sprzed tygodnia
Nie kumam… manager ustala, że to zadanie ma być zdobione np. we wtore żeby odblokować Ciebie
Jak dla mnie Teams czy Slack to platformy do komunikacji asynchronicznej i traktowanie jej jak rozmowę synchroniczną tylko i wyłącznie niszczy produktywność, bo nie ma się jak skupić, co chwile tylko by ktoś przerywał pytaniami.
Jak potrzebujesz pairować ze mną na bieżąco to ustaw mi to w kalendarzu i się spotkamy na parę Pomodoro, nie ma problemu. A jak masz jakieś emegency to zrób
@mirko_anonim: to ja mam przekonanie, że na pracy zdalnej wydajność jest większa. W biurze to bez przerwy kawka, papierosik, godzinne wyjście na obiad zespołem. A w domu? Robisz robotę byle szybciej, by móc się zająć swoimi sprawami zerkając tylko raz na jakiś czas na teamsa. W biurze pośpiech nie ma sensu, bo i tak dupogodziny do odsiedzenia.
Anonim (nie OP): @depish u mnie nie ma dupogodzin, d----------ą tyle roboty, że zawsze coś jest do zrobienia, nieważne czy w biurze czy w domu :(. Zaletą biura jest darmowe żarcie + jak ktoś jest spierdonem jak ja to chociaż sobie wyjdzie na spacer do pracy xD.
Anonim (nie OP): >… albo nie przewidziałeś, że Twój projekt będzie potrzebował mnie do pairingu - wówczas ” Poor planning on your part does not necessitate an emergency on mine”, polecam planować lepiej w przyszłości ( ͡°͜ʖ͡°)
@mirko_anonim: czlowieku, zaczalem odruchowo klaskac. Zapisuje na tablicy za mna
Jak ktoś potrzebuje bata nad głową do realizowania swoich obowiązków, to niech łazi do biura, niech zamknie szczekaczkę i nie wrzuca wszystkich innych do jednego wora.
Niby takie korpoludki są open-minded, a co drugi boomer ma niereformowalny zakuty łeb i sączy takie #!$%@? ludziom, żeby jeszcze HO traktowali jak nagrodę xddddd Nagrodę,
Nie kumam… manager ustala, że to zadanie ma być zdobione np. we wtore żeby odblokować Ciebie
Jak dla mnie Teams czy Slack to platformy do komunikacji asynchronicznej i traktowanie jej jak rozmowę synchroniczną tylko i wyłącznie niszczy produktywność, bo nie ma się jak skupić, co chwile tylko by ktoś przerywał pytaniami.
Jak potrzebujesz pairować ze mną na bieżąco to ustaw mi to w kalendarzu i się spotkamy na parę Pomodoro, nie ma problemu. A jak masz jakieś emegency to zrób
─────────────────────
· Akcje:
@mirko_anonim: czlowieku, zaczalem odruchowo klaskac. Zapisuje na tablicy za mna
────────────────
@kimunyest95: większości pracy biurowej bliżej do stania na taśmie niż intelektualnego wysiłku