mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Rok temu doskwierała mi samotność, ale było nawet ok. Człowiek spróbował wyjść do ludzi, to musiał się zauroczyć w niewartej tego osobie i dostać mocnego kopa od normictwa przez odrzucenie. Teraz doskwiera mi wk@##w i samotność mnie zabija. Byłem u kilku psychologów i dosłownie u żadnego nie znalazłem nowego rozwiązania, ani przyczyny problemu. HHAHHAHAA, ludzie by tylko dobili innego człowieka, a pomocy żadnej choćbyś wył w miejscu publicznym.

─────────────────────

· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: wykopowy_brukselek
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim