Wpis z mikrobloga

via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Znam ten ból, nie ma nic gorszego niż otwierająca się rana na pindolu w środku nocy bo postanowił się napompować. Miałem operowaną stulejkę i trochę zeszło zanim się to zagoiło poprawnie. Ja bym szedł w obrzezanie całkowite, sam to planuję w przyszłym roku, ale chce to połączyć od razu z wazektomią. Tymczasowo w twoim przypadku starł bym się jak najbardziej utrzymać wilgotną skórę w miejscu cięcia, aby była
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Jak nie masz stulejki to nie wycinaj napletka. Tylko wędzidełko skasuj. Wypalają je laserem, zabieg trwa 15min, gojenie 3-4h i można wracać do ciupciania.

Obrzezanie tylko jak masz napletka wąskiego i ciężko schodzi. Czasami ciężko schodzi bo winne jest wędzidełko a nie sama grubość skorki i wtedy jak najbardziej wedzidło wypalić i będzie git.

  • Odpowiedz