Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: albo próbowała na gówniaka złapać, żeby mieć alimenty. Może już była w ciąży, ale nie wiedziała z kim i szuka kogoś do wrobienia w ojcostwo. Płać jak za swoje mirek.
A na poważnie jak tylko się dowiesz, z miejsca zaprzecz ojcostwu i wymagaj badań DNA.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: miała telefon w ręce? Mogła zrobić zdjęcie i byś nie zauważył. Skoro byłeś tak napalony, żeby jechać bez gumy, to byś nawet nie zauważył, gdyby się postarała. Płać jak za swoje mirek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz