Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej czuję że muszę się komuś wygadać ale nie mam bliskich mi osób.
Ostatnio coraz częściej myślę nad rozstaniem z moim narzeczonym. Całe dnie spędza w pracy, jak z niej wraca kompletnie nie pomaga mi w domu, kompletnie nie pomaga przy dziecku, najchętniej to by leżał cały dzień na kanapie i jadł niezrowe żarcie. Sama staram się dbać o siebie, uczę się języków, rozwijam samoświadomość.
Z tego wszystkiego najbardziej ranią mnie jego docinki, śmieje się ze mnie bo medytuje, nie chce nawet z dzieckiem chodzić na spacery, opiekować się nim, w kłótni zawsze wypomina że przyjął mnie do swojego domu z dzieckiem, pomimo że wie jak mnie to rani.
Nie wiem czy jest sens dalej w tym tkwić, niestety w obecnej chwili nie mam wyboru bo syn od września pójdzie do przedszkola i nie chce się tuż przed tym wyprowadzać, tym bardziej że pracy jeszcze nie znalazłam.
#zwiazki #niebieskiepaski #rodzina



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Poczytaj o granicach w relacjach, domagaj się okazywania szacunku, podziału obowiązków przy dziecku, idź do pracy. Zanim się rozstaniecie, spróbuj naprawić to, co się zepsuło. Rozstać się zawsze zdążysz.
  • Odpowiedz