Wpis z mikrobloga

via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): Noo, mówiłem, ale ona twierdzi, że facet powinien takie rzeczy robić a ja to bym żadnej inicjatywy nie wykazywał. Od kiedy poprosiła o zmiane tego, tak też zrobiłem. Zacząłem proponować wyjścia, mniejsze lub większe, pytam czy ma ochote wyjść tego i tamtego dnia, ale no jakby nie wiem, to za mało dla niej. Chyba oczekuje, że każdy dzien zaplanuje i ona sobie wybierze kiedy i co. Mam
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): Kurde ludzie, ja staram się ciągle racjonalizować to, ja święty nie jestem. Taka sytuacja też:

Na początku związku mało wychodziłem z inicjatywą, na wyjścia itp. Różówa mi zrobiła o to awanture. Wyjaśniłem jej, że wolę siedzieć w domu, a my zawsze się dobrze bawiliśmy razem, nie było jakiejś nudy, narzekania, i to był dorbze spędzony czas więc skąd miałem wiedzieć, że ona oczekuje wyjść? Sama nigdy nie wychodziła
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @niecodziennyszczon
Tak, oczekuje, że jako facet mam się zająć tym. I też pare innych rzeczy. Ona ma pewne wyobrażenie o związku i jak nie jest po jej myśli to jest afera. To nie jest jej pierwszy związek, więc nie wiem jak wyglądał jej poprzedni. Ale mówiła, że jej były był przylepą(czyli tak jak ona) i może traktował ją jak księżniczkę.

  • Odpowiedz
@mirko_anonim: kurna strasznie się tego słucha, jakbym słuchał o swoim poprzednim związku gdzie dziewczyna chciała wiecznie atencji, w momencie nawet kiedy chorowałem i ledwo widziałem na oczy to ona nawet wtedy była zła, ze nie pajacuje przy niej xD

Na szczęście, to juz za mna ()
  • Odpowiedz
To nie jest jej pierwszy związek, więc nie wiem jak wyglądał jej poprzedni. Ale mówiła, że jej były był przylepą(czyli tak jak ona) i może traktował ją jak księżniczkę


@mirko_anonim: czerwone flagi na horyzoncie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jesli nie jestescie nastolatkami albo w poczatkowej fazie zycia doroslego to moze byc ciezko, jesli nie da sie jej troche wychowac to moze to byc tzw "no go" dla zwiazku, jesli sama nie dojdzie do wniosku albo z Twoja pomoca ze trzeba rozmawiac a nie robic awantury o takie rzeczy to slabo oj slabo

ogolnie trzeba sie dotrzec i wyobrazenia o idealnym zwiazku czesto rozbijaja sie o rzeczywistosc zycia,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: wyobraz sobie teraz że tak będzie wyglądać całe Twoje przyszłe życie z nią, prędzej czy później psycha Ci siądzie. związki to powinny być relacje partnerskie, czasem Ty dajesz od siebie wiecej czasem druga strona ale równowaga musi być zachowana. oczekiwanie że zawsze będziesz podawał gotowe rozwiązania i obrażanie sie kiedy nie dostaje tego co chce nie świadczą zbyt dobrze o jej dojrzałości. zadaj sobie pytanie czy to wszystko jest
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @xede
Nie pracuje, jeszcze studiuje.
Ehh no wiecie to 1.5r zwiazku, coraz bardziej nie chce w to sie pakować, ale ją kocham. Coraz więcej red flagów widze. Rozmowy różne były, szczerze to niewiele dawały. Nie chce z tego zrezygnować wszystkiego, zależy mi na niej ale możę czasem trzeba podjąć trudne decyzje. Ale boje się, że będę żałować.

  • Odpowiedz