Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: jeżeli 100 zł stanowi dla Ciebie problem to już lepiej nie iść.

Jak 100zł to nie problem, idź i się najedz jak świnia, pośmiej się. Redukcji nie zaszkodzi a psychicznie odpoczniesz.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim wg mnie dobrze opisałeś, reszta patrzy po swojemu i tyle. Zadzwoń do jego łaski i powiedz jak wyglada sprawa i pojawisz się z własnym prezentem (flacha dla kumpla, wszystko jedno) i wg mnie całkowicie załatwiona sprawa. Nie widzę żadnego powodu, zebys miał się dokładać do żarcia i alko, chyba ze tam prezent jest, to najwyżej 50 zeta rzuć i koniec. Jak ktoś zacznie rzucac dupą to niech się goni.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: idz, nawet na redukcji mozna cos wszamac, 100zl obowiazkowo bo to prezent, nie pojdziesz to nie placz pozniej ze kolega sie odwrocil od Ciebie
  • Odpowiedz