Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim:

nie mając żadnych mądrych i użytecznych predyspozycji.

pracowitość, systematyczność, ogarnięcie życiowe, umiejętność komunikacji, nie bycie debilem - to często wystarczy żeby znaleźć fajną pracę, zwłaszcza w powiatowym gdzie takich konkurentów nie ma zbyt wielu.

Człowiek zazdrości widząc jak znajomi dostają pomoc od rodziców którzy albo dorzucają się im do życia albo wspomagają choćby w kwestii
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: problemem takich ludzi jak Ty nie jest bieda czy przeszłość ale mentalność. Wychodzisz z założenia, ze się nie da i stawiasz sobie mentalne granice. Tracisz przez to motywacje i sile.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 3
Anonim (nie OP): Walcz o swoje, znajdź partnerkę która nie szuka księcia z bajki tylko pomoże Wam zbudować wspólną, dobrą przyszłość. Ja też pochodzę z biedy i dzieciństwo kojarzy mi się z smakiem pasztetu i zapachem ciucholandów.

Zaczynałem na produkcji
Zrobiłem kurs na widlaki
Zrobiłem technika RTG
Pracuję w prywatnej
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): >pracowitość, systematyczność, ogarnięcie życiowe, umiejętność komunikacji, nie bycie debilem - to często wystarczy żeby znaleźć fajną pracę, zwłaszcza w powiatowym gdzie takich konkurentów nie ma zbyt wielu.

@najciemniej No właśnie w tym jest problem że mogę co najwyżej znaleźć kolejny kołchoz gdzie moim sukcesem będą zrobione nadgodziny. Już kilka razy przerabiałem taką zabawę.

No tak najlepiej, niech inny da.

@najciemniej Ja nigdzie nie mówię że ktoś mi coś
  • Odpowiedz