Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
TLDR: Szkoda mi mojej byłej :/
Co jakiś czas przychodzi mi myśl, że szkoda mi mojej byłej. Jestem świadomy, że żyje ona w nieszczęśliwym związku, do którego sama dążyła. Jest ona dość specyficzna (border + adhd),wiem, że ciężko będzie jej znaleźć kogoś kto będzie chciał ją zrozumieć / zaangażuje się w jej poznanie w tak dużym stopniu, jak zrobiłem to ja - gdy byliśmy w naszym związku (lata nastoletnie).
Ja aktualnie przeżywam w sumie drugą młodość - czego nie spodziewałem się po naszym rozstaniu, bo dość szybko poznałem kogoś kto otworzył mi oczy na trochę inny świat w którym mogę się spełniać, natomiast nadal mam w sobie jakąś część empatii i zastanawiam się, czy ta moja ex będzie kiedyś "prawdziwie" szczęśliwa. I nie nie chodzi mi o to, że przy mnie nadal byłaby szczęśliwa, pewnie nie, po prostu mam w sobie nadal taką cząstkę odpowiedzialności za nią i w sumie byłbym szczęśliwy, gdyby znalazła sobie kogoś na kogo rzeczywiście zasługuje, bo mimo bordera, nie jest to zła baba #zwiazki



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim:
jak jest nieszczęśliwa to niech sie ogarnie za pomocą psycho- lub farmakoterapii, sama wie najlepiej
twoje "szkoda mi jej" do niczego nie jest jej potrzebne, tylko tobie żebyś się poczuł szlachetnie
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): >border + adhd
przecież borderka to samo zło.
borderka to tylko materac lub worek
żaden związek !!! żadna relacja uczuciowa !!!
borderki istnieją tylko po to, by wykorzystać je fizycznie i ewentualnie finansowo
  • Odpowiedz