Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: dlatego aby mieszkać we dwójkę należy mieć już do dyspozycji odpowiedni metraż. Wtedy nie ma problemu, aby każda z osób miała miejsce dla siebie i mogła się gdzieś odizolować na kilka godzin.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @goferek: czyli ile xD? nawet na 100m2 trzeba się dogadywać kto ma sprzątać, gotować, wyrzucać śmieci i na pewno są o coś zgrzyty i nie zaznasz wolności jak kiedyś. Nawet patrzenie codziennie na tę samą osobę może znudzić.
@ksjoc_zakony: łatwo się mówi



·
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: z 3 pokoje będą ok. Bo wtedy nawet jak obie osoby pracują z domu, to mogą się zamknąć w osobnych pokojach. A nie jak widzę, że ludzie potrafią mieszkać dodatkowo z 2 kaszojadami na 45 m2 :D Przecież to masochizm.
A gotowanie, sprzątanie itd to kwestia dogadania i dopasowania się, a nie niedogodność wynikająca z obecności większej ilości osób w mieszkaniu. Bo wtedy wręcz jest z tym łatwiej, bo
  • Odpowiedz
trzeba się dogadywać kto ma sprzątać, gotować, wyrzucać śmieci i na pewno są o coś zgrzyty i nie zaznasz wolności jak kiedyś. Nawet patrzenie codziennie na tę samą osobę może znudzić.


@mirko_anonim: Cope harder bro. xD
  • Odpowiedz
trzeba się dogadywać kto ma sprzątać, gotować, wyrzucać śmieci i na pewno są o coś zgrzyty i nie zaznasz wolności jak kiedyś.


@mirko_anonim: kiedyś wszystko robiłeś sam, teraz możesz połowę obowiązków przerzucić na drugą osobę, jedyne co trzeba zrobić to się dogadać a to serio nie jest jakiś wyczyn xD
  • Odpowiedz