Wpis z mikrobloga

Na początku 2020 dowaliło covidową pandemią i poczułem krew. Byłem absolutnie przekonany, że w tej sytuacji ceny na pewno zaczną spadać


@mirko_anonim: Nie ty jeden, wydawało się wtedy że to właśnie ten moment, że musi spaść i już. Kupująć nieruchmość na wiosnę 2021 myślałem że to szczyt górki. Teraz widzę że jestem do przodu o 20-30 %.
Kolega który miał podobne rozterki jak ja, niezdecydował się na zakup w 2021
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: W tym roku jednak mick przyznał żeby pakować się w BK2% po same bile, wiec juz nie taki spadkowicz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Niestety ma jeszcze odruchy, które są silniejsze od niego
  • Odpowiedz
@Marek_Licyniusz_Krassus: Ja tam mogę to zrozumieć. Wystarczy spojrzeć jak wprowadzano Nowy Ład podatkowy - równie dobrze mogło się okazać, że cały program BK2% będzie kompletnie skopany i do odkręcenia zaraz po wprowadzeniu. Chociaż z drugiej strony, pewnie nagonka na podbijanie cen i tak byłaby podobna, najwyżej potem by się posypało.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: dobrze że dzielisz się swoimi doświadczeniami, zaznaczaj jeszcze że kupując mieszkanie dla siebie do własnego zamieszkania, cena powinna być drugo albo trzeciorzedna. Ważniejsze jest czy Ci się podoba i czy lokalizacja jest fajna, ważne jest czy osiedle jest spoko. Za idealne mieszkanie w którym dobrze będzie Ci się żyło jest warte ceny wyższej niż rynkowa
Tylko jeśli szukasz na inwestycje to wtedy tak, kalkulacje finansowe są najwazniejsze.
  • Odpowiedz
@laporte: po częśći masz rację, natomiast można też stwierdzic że jeśli szukasz pod inwestycję to nigdy nie trafisz absolutnego dołka ani (oby :) ) górki, dlatego w przypadku myslenia longterm, lepiej imo kupić wcześniej niż później. nawet jeśli z analizy wstecznej wyjdzie, że kupiłeś drożej niż pół r później.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: w czasie kiedy wykopki czekały na spadki, ja kupiłem swoje pierwsze mieszkanie. Sprzedałem je z zyskiem, dołożyłem trochę i kupiłem kolejne. Je też sprzedałem z zyskiem, wróciłem do miasta rodzinnego i kupiłem mieszkanie ~100m w relatywnie nowym budownictwie. Ci najbardziej krzyczacy ja tagu nadal w tym czasie czekali na te mityczne spadki.
Gdybym czekał do dziś, to w tej cenie kupiłbym 50m w wielkiej płycie z lat 60. Tyle
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: widzisz, tylko ze te ceny spadna w koncu. I wtedy oni odtrabia sukces.
Tyle, ze patrzac na twoj przypadek. Byly po 200, ty kupiles za 250, teraz pewnie blizej 300, moga dojsc do 350, a potem spadna, niech bedzie nawet 20% czyli na 280. A moze dojsc do 400 i spasc na 360 xD
Widzisz, mieli racje, spadlo w koncu xD pare lat pozniej bedzie i tak wiecej niz
  • Odpowiedz