Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: w tym świecie nie ma łatwych ani oczywistych rozwiązań, walcz dopóki możesz, może jakaś grupa wsparcia czy psychoterapia grupowa? ja miałem dużo znajomych właśnie z terapii grupowej, przedłużyła mi życie
  • Odpowiedz
Staram się gdy to możliwe zagadywać kasjerki, coś podpytać, rzucić żartem. Podobnie z przypadkowymi ludźmi gdy np stoimy już długo w tej samej kolejce. Nigdy z tego nie wyszła żadna znajomość.


@mirko_anonim: przestań, z doświadczenia dobrze radzę, przestań, bo wychodzisz jak te creepy co się jeszcze parę alt temu z nich śmiałeś z koleżankami z roku, już się na tyle rozregulowałeś że nie będzie z tego znajomości(a sam jeszcze nie
  • Odpowiedz
Nie da się olać tego wszystkiego i zająć się sobą. Cały czas to robię ale ile można w kółko oglądać youtuba albo grać w gry.


@mirko_anonim: xDDDDDDDDD to jest zajęcie się sobą?
A siłownia, książki, kurs nurkowania, sportowy samochód, mieszkanie, znajomi, imprezy?

Co ty masz do zaoferowania dziewczynie, znajomość gier albo youtuba? Czemu jakaś laska miałąby cię wybrać, skoro ona studiuje 2 kierunki studiów, pracuje, chodzi w weekendy do znajomych, podróżuje do kilku
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Siedzenie i oglądania youtuba, granie w gry to nie jest zajęcie się sobą! Menele którzy piją ciągle piwa pod sklepem to też według ciebie się zajmują sobą? Ja ci polecam zrobić coś co ci da długoterminowo plusy: Chodzenie na siłownie, basen, rower, biegać, robienie nad-godzin, oszczędzanie pieniędzy, nauka języka, podróżowanie, poznawanie nowych ludzi. To jest realne zajęcie się sobą!
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Musisz pojsc jedna albo druga sciezka bo zwariujesz:
1. Zapisujesz sie na jakikolwiek wolontariat, schronisko, ochrona srodowiska, wspolnota mieszkaniowa, czerwony krzyz. Cokolwiek
2. Uczysz sie zyc w samotnosci i zaczynasz doceniac to ze zyjesz na wlasnych warunkach.

Ja przez pewien czas robilem 1 ale czulem ze ciagle mi brakowalo czasu. Dwa lata temu poszedlem sciezka 2 i jest mi o wiele lepiej. Jedyny minus to taki ze zapominam jak rozmawiac z
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): W większych miastach są warsztaty TUS trening umiejętności społecznych dla dorosłych. Tam bym celował żeby sobie pomóc. Jak nie chcesz nic terapeutycznego to zapisz się na jakiś kurs żeby się czegoś nauczyć. Są w wielu miejscach np kulinarne. Często są kobiety a jak nawet nikogo nie poznasz to nauczysz się robić coś smacznego czy w inny sposób pożytecznego

  • Odpowiedz