Wpis z mikrobloga

Człowiek nawet nie wie jak to się stało, że tyle czasu przepadło i nie będzie on odzyskany. Jakby to wszystko się przytrafiło samo z siebie. W pewnym momencie budzisz się i uświadamiasz, że cała twoja przeszłość nie niesie nic z sobą, nie posiadasz wielu doświadczeń. Jesteś jakby tylko skorupą bez żadnego wnętrza.

Po tym nie da się normalnie żyć. Bo jak? Nie wyobrażam sobie wejjść w związek, bo przyjdzie w końcu czas
  • Odpowiedz
Nie wyobrażam sobie wejjść w związek, bo przyjdzie w końcu czas na szczerość i jak to tym powiedzieć.


@mirko_anonim: Normalnie, przecież liczy się to jaki jesteś, a nie jak dynamiczny byłeś w przeszłości. Różne losy spotykają ludzi - problemy zdrowotne, nałogi i tak dalej. Neet to nie koniec świata, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że przecież i ten czas można poświęcić na rozwój siebie. Nawet głupie klikanie w kompa nie musi
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): Nie jest tak źle jak piszesz bo człowiek wejdzie do interneta i już nie jest samotny, gdyby neetował gdzieś w latarni morskiej w 20 wieku to takie poważne skutki o których piszesz miałby miejsce ale obecnie wystarczy że odpalisz serial film youtube czy coś podobnego i już zabijasz samotność, samotność to nie jest coś co się kumuluje i rośnie w nieskończoność. Samotność jest jak głód który będzie cię
  • Odpowiedz