Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ciągłe podróżowanie, to jeden z największych redflagów u różowych. Pokazuje to, że dana osoba nie potrafi usiedzieć w jednym domu, bo nie ma żadnych zainteresowań i jest po prostu nudna. Ponado instnieje wielka szansa, że podczas tych wyjazdów się puszcza, szczególnie jeśli jeździ w południowe rejony. Nie można róznież zapomnieć o tym, że jak wejdziecie w związek, to będzie od was oczekiwać ciągłego sponsorowania wycieczek za granicę, co jest ogromną stratą pieniędzy.

#randkujzwykopem #tinder #zwiazki #logikarozowychpaskow



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Co to za głupota. Jak ktoś ma możliwości i czas, to nic dziwnego, że korzysta z życia. W pewnym wieku i z niektórymi zobowiązaniami podróżowanie staje się trudniejsze, więc warto korzystać z okazji. A podróżowanie jest zainteresowaniem samym w sobie - poznawanie nowych kultur itp. Jeszcze tylko dodam, że te dziewczyny, które ciągle podrózują wg social media to często jest fake. Tzn. podróżują serio, ale czasem specjalnie kreują taki
  • Odpowiedz
@KingaM: Niekoniecznie, zależy też jakie te podróże. Nie każda podróż musi być do Australii, albo czymś w stylu "kamperem przez świat". Małym nakładem finansowym też można zobaczyć ciekawe miejsca, ale tutaj też potrzeba umiejętności planowania. Czy dla singli? Z kimś zazwyczaj jest raźniej, taniej i bezpieczniej, więc się nie zgodzę. Poza kryterium finansowym zazwyczaj główną barierą jest czas i chęci. Jeśli nie jest się ultra bogaczem, to po prostu trzeba
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): Tak, każdy młody podrózuje i te podróże to jest przejście się po plaży i zrobienie sobie zdjęć na dokładnie takiej samej plaży tylko w innym kraju. Część to nawet nie zna flagi kraju do którego się wybiera. O ciekawostkach, historii, muzeach, fajnych miejscach to już w ogóle nie wspominam bo ich to nie interesuje, tylko fotki i pokazanie się na insta. Podróże płaskie jak i całe pokolenie.

  • Odpowiedz
mam problem z takiego typu stwierdzeniami. Niby podróże kształcą,


@KingaM: niby jakim cudem podróże kształcą?

W tych czasach?

Gdzie wszędzie porozumiewasz się po angielsku, a firma wycieczkowa załatwia wszystko:p
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ogólnie jak dowiaduje się że "rozowa" uczy się hiszpańskiego albo włoskiego, to odpuszczam znajomość

Takie kobiety są gotowe związać się z bezdomnym Hiszpanem, byle tylko był ładny i mówił w innym języku niż polski.

Znam to z autopsji. Nie da się z taką kobietą stworzyć trwałej romantycznej relacji, jeśli dla niej najważniejsze to wygląd.

To tak jakby chłop szukał samych modelek do związków.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: różowe mają większą ciekawość świata, dlatego tyle podróżują. I tak, pewnie też prześpią się z lokalnym hiszpanem, też pewnie byś wydychał hiszpankę.
W temacie podróży faceci mogliby się uczyć od różowych
  • Odpowiedz