mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Mircy, mam problem z żoną. Od początku naszego związku otwarcie deklarowałem, że nie chcę mieć żadnych zwierząt. Teraz jestem z żoną cztery lata po ślubie, a ona zaczyna temat zwierząt i tętno, że ona chce pieska albo kotka. Dla mnie sprawa jest jasna, moje zdanie się nie zmieniło, nie zamierzam wywracać swojego życia do góry nogami. Widziałem u znajomych, co się działo po przygarnięciu psa, widziałem wraki ludzi, którzy po kilku latach zaczynali robić dobrą minę i twierdzić, że zwierzęta są w sumie spoko, etc (chociaż zachowanie znajomych mówiących te słowa wcale nie wskazuje, że tak jest).

Do rzeczy. Żona zasugerowała (niby w żartach), że jak będzie chciała to mnie zwiąże i sama sobie tego zwierzaka, że tak powiem, ze schroniska przyniesie.

Czy po takiej sytuacji mogę podjąć jakieś kroki prawne, nie mówię o rozwodzie?


─────────────────────

· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

1
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
mirko_anonim
Anonim (nie OP): Po co takie słabe baity, dopiero był ten wpis o dzieciach

─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
5
xyz_xyz
xyz_xyz
@mirko_anonim oczywiście, musisz wnieść wniosek o natychmiastowe zaprzestanie o----------i@ krzywych akcji, to powinno pomoc. Pamietaj wskazać termin
3
kuncfot
@mirko_anonim: ooo fajno, że jest pdk ;)

Nie daj się, zaadoptuj dzieciaka, będzie jeszcze większy cyrk
2
power-weak
@mirko_anonim XD następny razem użył więcej wyobraźni a nie piszesz praktycznie 1:1 to samo XD
1
sberatel
@mirko_anonim dawno takich bredni z anonimowych nie było 2/10
1
Haszaks
@mirko_anonim Węża kup
0