Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim fantazjowanie nad własną śmiercią bez myśli samobójczych może być odzwierciedleniem Twojego chwilowego nastroju i oceny swojego życia. Nie jest oznaką chorobową. Może się nasilać w momencie pogorszenia nastroju, może tez występować spontanicznie bez żadnej przyczyn formie luźnej myśli bez kontekstu. Jeżeli będą się nasilać nie będziesz mógł w stanie przestać fantazjować lub/i będziesz miał objawy depresji to zgłoś się do specjalisty.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: normalna sprawa, ja czesto sobie wyobrazam, ze wyskakuje z balkonu, rozczapierzam konczyny jak szybujaca wiewiorka i spadam, ale tez szybuje troche ku najblizszym sosnom, bo sam jestem Sosna, do tego mieszkam pod lasem :) Najpierw "korona" lagodzi impet, a pozniej elegancko zsuwam sie po galeziach i samym pniu na ziemie.
A potem czytam gdzies, ze ktos wyskoczyl, nadzial sie na jakas galaz i mu flaki wypruło, albo w ogole
  • Odpowiedz