Wpis z mikrobloga

@blehblehbleh: Nie trzeba być ciamajdą.
Jak to jest, że jak tylko ktoś opisze swój problem to nagle zlatują się wróżbici macieje i inni synoptycy, co na podstawie chyba brudu w uszach przypisują petentowi cechy, których nie ma (a przynajmniej post nie wskazuje na takie rzeczy).
Nie wiem skąd masz predykcje, że chłop jest ciamajdą.
  • Odpowiedz
rozczulają mnie takie rzeczy, wspólne spędzanie jesieni w takich klimatach albo święta i wspólne ozdabianie domu. Ehh.. mam osobowość jakiejś 14-letniej dziewczynki w sobie


@mirko_anonim: no i co z tego? Jak najbardziej moglbys to mieć w związku. Wystarczy że wykazywałbys też normalne męskie cechy
  • Odpowiedz
@slabart12: To nie jest żaden żart, tylko coś co a) potwierdzają miliony facetów, którzy po przypakowaniu stali się bardziej atrakcyjni; b) coś zbadanego naukowo, jak widać.

Zresztą jeżeli preferencja wzrostowa ma mieć jakieś ewolucyjne wytłumaczenie, to tym wytłumaczeniem jest większa siła (ze względu na większe ramię siły), a co za tym idzie zdolność przetrwania. Ale wzrost przekłada się na siłę znacznie słabiej niż muskulatura, więc jest to logiczne, że ta
  • Odpowiedz
@slabart12: No nie mam zamiaru się kłócić o tego typu szczegóły (z badania, które wyżej zalogowałem wynika coś innego, chociaż nie wiem jaka tam była rozpiętość wzrostu). Mogę tylko powiedzieć, że u mnie jako faceta większy respekt budzi facet mający 175 cm i posturę wojownika (szerokie plecy, gruba szyja) niż chudy wzrostak, a to jaki respekt budzi męzczyzna u innych mężczyzn jest dobrym probierzem jego atrakcyjnosci u kobiet.
  • Odpowiedz
@Slavcel: Owszem, jest.

The strength of a man was by far the strongest predictor of whether he was rated as attractive - it explained 70% of the difference in scores. Being tall gave men a small boost of a few percentage points, while being overweight incurred a few negative points.


W dodatku tutaj nie chodzi o kulturystyczną muskulaturę, tylko o to, że ktoś postrzegany jako silny będzie jednocześnie postrzegany jako
  • Odpowiedz