Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: jeśli chodzi o życzliwość ludzi to dużo zależy od dzielnicy. Też mam teorie, że tam gdzie jest duże skupisko mieszkań na wynajem to ta życzliwość jest mniejsza, bo społeczność się nie integruje.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: w każdym większym mieście tak jest. Z jednej strony Julencje, co wyrwały się ze swojej wsi i coniedzielnej Mszy Świętej. Teraz są wyzwolone i dumne. A z drugiej strony klepacze z korpo co wydają cały hajs na szmaty z Guessa i drogie gadżety. I tak to się kręci.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Baby w wawie też nie odsuwają się na chodniku/przejściu. Nie wiem czego się spodziewają
Idą we dwie/trzy zajmują całe wolne miejsce i myślą że ktoś będzie wskakiwał w błoto? Oczywiście że je z bara n---------m
  • Odpowiedz
@mirko_anonim mam te same obserwacje, natomiast daleki jestem od stwierdzeń (pojawiły sie w wątku), ze kobiety w Krakowie stawiają na chadow i ciapatych. One zwyczajnie mniej potrzebują facetów. Chłopak na pokaz, mąż jako ojciec dzieci i tyle. A najlepiej czuja sie w towarzystwie przyjaciółek.
  • Odpowiedz