Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: jeśli ci nie płacą, to nie masz obowiązku nigdzie przychodzić, gdyby to było w godzinach pracy to inna rozmowa, albo płaciliby ci za siedzenie tam. Tak samo nie mogą cię zwolnić za to, że nie przyjdziesz, jeśli dadzą wypowiedzenie za porozumieniem stron to nie podpisuj, muszą dać wypowiedzenie ze strony pracodawcy, a wtedy tobie należy się odprawa. Jeśli jednak atmosfera jest zwyczajnie toksyczna, to albo zgłaszasz wyżej najlepiej z
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): Praktycznie wszystko w naszym życiu opiera się na budowaniu relacji. To jaki masz status w społeczeństwie, to ile zarabiasz, to jak jesteś postrzegany przez kobiety, to jak dobrze idzie ci życie rodzinne i towarzyskie - wszystko kwestia tego czy udało ci się wykorzystać swoje silne strony, by zbudować relacje z innymi ludźmi.

Nie jest to czymś dziwnym, że twojemu szefostwu zależy na integracji.
Jednak z tego co opisujesz, robią to
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: a to takie duże korpo międzynarodowe? Jeśli tak to rób aferę w HR. Jeśli są porządnym korpo to muszą mieć no-retaliation policy itd. itp.

Jeśli jakaś polska firma to najlepiej do PIP
  • Odpowiedz
@mirko_anonim powiedz ze masz w------e i wrzucaj odpowiedz w kanlendarzu na „nie”. Jak ktoś się dopytuje to mów ze masz prywatne sprawy wtedy i elo. Nie ustępuj ani razu bo jak tak raz zrobisz to wiedza ze jak będą Cię dusić to ulegniesz. Jak będą krzywe jazdy nadal to niestety najsensowniejsza będzie zmiana pracy bo nawet jak doniesiesz to kwas w pracy i tak zostanie. Klucz w pracy zawodowej to stanowczość
  • Odpowiedz