Wpis z mikrobloga

Główna motywacja to wyrażenie przed sobą i otoczeniem chęci utrzymania monogamicznego związku przez całe życie, co powinno skłaniać do obustronnej pracy nad relacją i zmniejszyć ryzyko zdrady, prób otwarcia związku czy zostania wymienionym na lepszy model,


@mirko_anonim: xDDDDDD
  • Odpowiedz
@mirko_anonim w Polsce kościół ma umowę z państwem że jest tylko ślub konkordatowy albo cywilny. Nie sądzę aby dało się wziąć sam kościelny. Możesz jedynie próbować szukać po zakonach ale też wątpię.

Ewentualnie poszukaj opcji w jakimś innym kraju albo rozważ intercyzę i rozdzielczość majątkową. Co prawda to jest i tak większe ryzyko niż brak ślubu cywilnego ale w jakimś stopniu zabezpiecza.

  • Odpowiedz
@mirko_anonim: tak da rade wziąć ślub religijny bez cech cywilnych (vide: Cejrowski i Pawlikowska). Przy wypełnianiu papierów u duchownego zaznaczacie, że interesuje Was ślub religijny bez konkordatu (prawnych cech ślubu cywilnego). Jednak alimenty na dziecko przy rozpadzie związku i tak będzie płacić rodzic przy którym dzieci pozostają. Może warto zamiast braku ślubu cywilnego zawiązać u notariusza umowę partnerską (znajomi coś takiego ostatnio spisali, nie chcą ślubów w ogóle) albo intercyza.
  • Odpowiedz
utrata połowy majątku, potencjalne alimenty na eks-żonę i/lub nieswoje dziecko, stres związany z procesem #rozwod, działania odwetowe


@mirko_anonim: ale majątek idący do podziału to jest to co wypracujecie od momentu ślubu.Chyba normalne jest, że prowadząc wspólne gospodarstwo domowe wrzuca się zarobki i wydatki do jednego worka? Jak planujecie się rozliczać z notesem to lepiej nie brać ślubu.

Alimenty na ex-żonę mogą być tylko jeśli rozwód będzie z Twojej winy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim
Jeśli patrzeć na to z punktu widzenia kościoła katolickiego to nie ma żadnego "prawa Bożego" nakazującego duchownym zgłaszanie ślubu kogokolwiek do państwa w którym się aktualnie znajdują. Mogą mieć jedynie zobowiązania na podstawie podpisanych umów politycznych. Moim zdaniem najłatwiej będzie jeśli macie jakiegoś znajomego księdza i go poprosicie. Ślub katolicki nie musi się odbywać ani podczas mszy ani nawet w kościele i dalej będzie ważny z religijnego punktu widzenia
  • Odpowiedz
@MaJeM0 Cejrowski i Pawlikowska po prostu zawierali ślub kościelny przed podpisaniem przez Polskę konkordatu. Wtedy żaden ślub w kościele nie miał jakichkolwiek konsekwencji prawnych. Konkordat uregulował tę kwestię i od tego czasu udzielane są tak zwane śluby konkordatowe.
@mirko_anonim oczywiście większość spraw ureguluje małżeńska umowa majątkowa. A, no i musisz zdawać sobie sprawę, że jesli deklarujesz brak chęci posiadania dzieci, to jest to podstawa do uznania nieważności małżeństwa w kościele
  • Odpowiedz