Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: w sumie to dałbyś radę znaleźć karynę lub menelicę, ale kto chciałby być z kimś takim xD znam ten uczuć bo sam przez to przechodziłem. Trzeba mieć farta, możliwe że miejsce zamieszkania dużo robi

Jakby to powiedział pudzian. Normalny chłop, dobry chłop, czy jakoś tak
  • Odpowiedz
@adamsowaanon: niekoniecznie to musi być prawda, ona ci kit mogła śmiało wcisnąć. Nikt nie podbija, nie widziałem ani razu w życiu takiej sytuacji na ulicy, ani sam nie mam do tego śmiałości. To raczej jakaś marginalna sytuacja w Polsce
  • Odpowiedz
Pozuj na bad boya, kup bukiet róż i dawaj je na ulicy panienkom, które Ci się podobają i zapraszaj na kawę. Ubierz się w markowe ciuchy z wielkim logo(to zawsze działa na kobiety).


@zonecom: xD Cały Twój komentarz brzmi, jakbyś miał doświadczenie wyłącznie z zaburzonymi karynami, które lecą na patusów.
  • Odpowiedz
@dzikop jako różowa z tych sporo/10 - podbijają (na szczęście bez róż XD) ale racja, poza PL więcej niż tutaj

@mirko_anonim cechy które podajesz to jest taki base level, a nie argumenty za tym żeby z kimś być ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@adamsowaanon: Masowe podbijanie i masowe odrzucenia zalotów to gwarantowane zniszczenie psychiki mężczyzny. Kto normalnie wykonuje 100-500 podejść? Gdzie taką ilość kobiet można poznać i jak bardzo trzeba być obrotnym?
  • Odpowiedz
@zonecom: Redpillowy cope. Kobiety nie szukają agresji.

One co najwyżej tę agresję usprawiedliwiają, gdy facet jest grubo powyżej przeciętnej.

Ale to nie zmienia podstawowego faktu, że na graniu bad boya faceci się tylko ośmieszają.
  • Odpowiedz
Dlaczego w tym kraju tak ciężko poznać kobietę?! Ja rozumiem, że wiek robi swoje bo trzeba się ograniczać do #tinder i szukać głównie w pracy ale żeby aż tak było źle?


@mirko_anonim: ale to serio jest kwestia Polski i polskich ksiezniczek xD
Ma codzien w Kanadzie nie mam jakiegos wiekszego problemu. Wielkich sukcesow tez nie, ale jak juz cos tego to nie patrza na mnie jak na kawalek
  • Odpowiedz