Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: niestety nie da się ominąć etapu tłumaczenia w urzędzie celnym. W dodatku nieco krępujące jest to, że jesteś wzywana do stawienia się tam osobiście. Paczka otwierana jest w obecności wszystkich celników i żeby ci wydali to co tam jest, to musisz przy wszystkich się rozebrać do rosołu i zaprezentować jak będziesz używać tego przedmiotu. No ale to tylko chwila wstydu, a ile potem rozkoszy z użytkowania w zaciszu domowym.
  • Odpowiedz