Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim znajdz klub wsparcia, podobno fajne imprezy robią (bezalkoholowe) ale to zawsze kontakt z ludźmi z podobnymi problemami. Zycze ci sukcesu i abyś nie wrocil do nałogu Mireczku!
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

a każdego znajomego każe spotkanie to picie alko, nie ważne czy spacer, rower, wyjazd na wakacje, wspólna naprawa auta w garażu, gra w planszówki czy zwykłe spotkanie. Ma być alko i tyle.

Tak się u nas kulturowo przyjęło, że się pije przy każdej okazji i tyle. Tak, to jest dziwne jeśli nie chcesz pić w ogóle bo wyłamujesz się ze schematu.
Sam sobie przedstawiłeś ile jest minusów niepicia więc
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: rzucenie alko magicznie nie naprawi Ci życia (choć samo w sobie ma dużo zalet - chociażby zdrowotnych) - dlatego ludzie idą na terapię uzależnień. Ja nie piję 19 miesięcy i strasznie się na początku miotałem, bo nie mogłem się pogodzić z tym, że muszę sobie wydeptać nowe drogi. Ostatecznie po ok. roku udało mi się poukładać sobie w głowie pewne tematy (np. ogarnięcie co jest dla mnie tak faktycznie
  • Odpowiedz