Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: ta różnica, że Jackson coś tworzył i był powszechnie znany, a tu porównujesz go z jakimś youtuberem, o którym, gdyby nie afera, to większość ludzi by nigdy nie słyszała
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: serio?
Xd
Porównywanie goscia uznawanego za króla popu znanego na całym świecie, gdzie jego utwory można usłyszeć nawet z harczacego radia w piwnicy gdzieś w Bangladeszu do chłopa z Europy zachodniej ktory nagrywał smiechulcowe filmiki pare lat temu i jarało się tym kilka tys małolatów z tejże części Europy. No nieźle. Myśle ze co dla niektórych większa krzywda jest dostęp do informacji i możliwości publicznego wypowiadania się. Jednak wolność
  • Odpowiedz