Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim kurcze mordo! Musisz zawalczyć o siebie! Odwagi! Pomyśl, że nie masz nic do stracenia. Możesz spróbować wszystkiego, a jeżeli Ci się nie uda to oberwiesz tylko ty… czaisz? Możesz być nawet bezdomnym włóczykijem w ciepłych krajach i nikt Ci nic nie powie! Co za wolność!
  • Odpowiedz
też uważam że 15-25 r.ż. to najlepszy okres w życiu


@Ld93: To okres biedy i z--------u. Po 30 człowiek jest coraz bardziej ustawiony i z każdym rokiem jest tylko lepiej. Więcej czasu wolnego i więcej pieniedzy, wreszcie można robić to, co się chciało.
  • Odpowiedz
  • 0
@DerMitteleuropaer jak się umiesz zakręcić i jesteś wystarczająco odważny to biedę zamieniasz w przygodę. Jakiegoś z--------u ponad własne siły też sobie nie przypominam mimo, że ja akurat faktycznie pracowałem w tym okresie a pamiętaj, że sporo osób pierwszy pełny etat zaczyna dopiero po studiach.
Za to masz dużo więcej siły, energii, zdrowych rodziców, znajomych którzy mają dużo czasu dla ciebie. W większości przypadków możesz rzucić swoje obowiązki z dnia na dzień
  • Odpowiedz
@Ld93: Ja nie mówię w ogóle o pracy zawodowej. W liceum było bardzo dużo nauki żeby się dostać na dobrą uczelnie, a na studiach było dużo nauki żeby zdać egzaminy. Do tego dodatkowe kursy językowe itd. To zajmowało więcej czasu niż etatowa praca.

Ja wolę to, że mogę sobie zaplanować na spokojnie wyjazd do Chile albo Korei i go zrealizować, niż to że mogłem sobie spontanicznie pojechać pod namiot w
  • Odpowiedz