Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: W sieciówkach stacjonarnie to trzeba mieć farta, żeby coś fajnego kupić. Ja praktykuję kupno ciuchów przez internet od dobrych lat, większy wybór, często taniej i przeważnie zawsze są podane wymiary, więc nawet nie trzeba nic odsyłać.
  • Odpowiedz
W sieciówkach stacjonarnie to trzeba mieć farta, żeby coś fajnego kupić. Ja praktykuję kupno ciuchów przez internet od dobrych lat, większy wybór, często taniej i przeważnie zawsze są podane wymiary, więc nawet nie trzeba nic odsyłać.


@jarokoxu: Nie wiem czy ktoś zauważył ogólnie, ale moja obserwacja jest taka, że od jakiegoś czasu w sklepach stacjonarnych jest znacznie mniej ubrań jak miało to miejsce jeszcze te kilka lat temu. Mam podobnie
  • Odpowiedz
Panowie przegrywy (zwłaszcza te starsze) też tak macie że nie potraficie sie ubierać xD? Jak mam zrobic looksmaxxing? Ja chyba zatrzymałem się na etapie technikum i dalej noszę bluzy z kapturem i jakieś młodzieżowe ubrania albo na sportowo. O tyle dobrze, że zrezygnowałem z ubrań z wszelkimi napisami i ciuchy są bardziej jednokolorowe (ale też nudne). Czasami na ulicy widzę gości na prawdę fajnie ubranych ale też często bojówki Armaniego i modę
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: prawda jest taka, że o ile nie ubierzesz się skrajnie źle (niegustownie, nie na wymiar, źle dobrane kolory, nie wspominając o brudzie lub uszkodzeniach xD) albo skrajnie dobrze (garniak czy jakieś "smart casual") to i tak nie "zrobisz wrażenia" ubiorem, bo liczy się sylwetka i twarz. Dlatego albo stawiasz na pomoc płatnego profesjonalisty (stylistka), albo ubierasz się "normalnie", stawiając na uniwersalność i trwałość, ale też wspomnianą nudę (którą zawsze
  • Odpowiedz
@Cztero0404: No nie.
Są tacy co widzą jak ciuch na wieszaku będzie wyglądał na człowieku, moja teściowa ma takie oko, dostałem ja i synowie już po kilka koszul czy swetrów i za każdym razem efekt jest bardzo dobry, a ja jakbym przeglądał w sklepie pewnie bym danej sztuki nawet nie zauważył. Druga taka to pani w sklepie z koszulami w centrum Land w Wawie.
Ja to muszą przymierzyć i dopiero
  • Odpowiedz
A co jest złego w bluzie z kapturem czy ubieraniu się na sportowo? Ubieraj się jak chcesz i tyle.


@Nemesiss: Chodzi oto, że tu jest polska. Tutaj musisz się dorośle ubierać (cokolwiek to znaczy) bo przecież wiadomo te, te bluzy z kapturem i sportowy ubiór to tylko i wyłącznie dzieciaki noszą. Ogólnie ludzie w Polsce bardzo często zwłaszcza tacy 20+ mają bardzo dziwne mniemanie o modzie i ubieraniu się, męskim
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Na sportowo jest przecież spoko. Jeszcze jak sam jesteś wysportowany i dobrze wyglądasz, to wgl.
Wgl sieciówki bywają spoko, bo masz tam rzeczy często na czasie. I można się trochę inspirować ale jakość zazwyczaj słaba, więc lepiej ogarnąć coś z innych firm.
Jak się nie umiesz ubrać, to byłbyś w typie niektórych kobiet, co z chęcią w zamian wygodne życie ogarną Cię wizualnie. Wiesz taki stereotypowy facet, co nie
  • Odpowiedz