Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: mi się kilka razy tak zdażyło i wynikało to z tego, że byłem z kimś umówiony na spotkanie, więc czekając na nie pracowałem.
Albo miałem na mieście kilka spotkań, więc nie wracałem wtedy do domu między nimi.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja tak nawet na spotkanie bym nie mógł. Znając moje szczęście bym wylał kawusię na laptopa i tyle z fancy pracy w miejscu publicznym i świecenia NPCom jabłkiem na obudowie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Miałem kiedyś akcję że specjalnie gdzieś pojechałem na spotkanie i okazało się że jednak online. No to jedyna opcja to kawiarnia, bo czas pozostały do spotkania przekraczał czas powrotu do domu
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: @wypok_wypok @razem @krunky

bierzecie do tego słuchawki wygłuszające i jak juz ktos wspomniał - zmiana otoczenia
nie każdy ma taki styl pracy jak wy i nie każdy pracuje 30min w ciągu dni pracy - po prostu potrzebuje zmiany otoczenia żeby efektywnie pracowac. trzeba pamiętać że ludzie często w domu mają dzieci, psy (nierzadko mało ciche xD), reszte rodziny która suszy głowe cobyś tyle przy tym kąkuterze
  • Odpowiedz
zmiana otoczenia


@HereAfter: i wy nieironicznie w takim chaotycznym otoczeniu potraficie pracować, albo się uczyć? Dla mnie to niewykonalne, kiedy dookoła chodzą jacyś losowi ludzie, patrzą się przez ramię co robię na lapku i cały czas coś mnie rozprasza.
  • Odpowiedz