Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: to środowisko zostało tak zaprogramowane przez właścicieli systemu
Wielu widzi że dzieje się źle ale jak fikną to stracą dobrze płatną pracę w korporacji, a kredyty i leasing trzeba płacić, bo żonka kopnie w tyłek.
Albo zostaną osadzeni o rasizm, lub gejofobie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: myślę że bardzo mądry post. Jako powód można krótko nazwać zaniedbanie poczucia pewności siebie u mężczyzn. Nie dostali wsparcia tylko wymagania, i kto miał z tym problemy to sobie nie radził. Myślę że to powszechnie wrosło w kulturę.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP):

przez to że najczęściej się nie wpisują to rezygnują z życia. W życiu chodzi o to żeby żyć po swojemu i na własnych zasadach.


No to przecież żyją. Idą w MGTOW.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ale p---------e. Tak - cała antropologia czy inne dziedziny związane z człowiekiem sprowadzają się do tej retrospekcji silnego/słabego mężczyzny z "hard times create strong men".
I faktycznie - można sobie po prostu postanowić nie brać udziału w życiu, gdzie jesteśmy oceniani i nasza walidacja leży w rękach innych. To przecież nie tak, że istnienie takich problemów wynika bezpośrednio z natury ludzkiej i istnienia potrzeb, na których istnienie nie mamy
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 4
Anonim (nie OP): cope jakiegoś oświeconego wannabe sigma.
Baby korzystają z życia, bo mają level ultra easy. Jakby zrobić zamianę kultury społecznej, że baby znalazłyby się na miejscu chłopów to byłby dokładnie taki sam lament jak od chłopów.
Naturę chcesz oszukać?

Ci strong men, których ubóstwiasz tutaj to po prostu wygrywi, nikt o wisielcach nie wspomina. To coś jak pierdzą na wykopie typu: wyszedłem z przegrywu, to proste, zobacz jak.
A nie zauważa taki jeden
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Dzięki, no często komentuje na wykopie jak coś ciekawego się pojawia. Staram się nie popadać w popularną tak tutaj mizoginie czy coś, i lubię rozkminiać jak takie społeczne rzeczy działają. Przegrywam w sumie po części z brzydoty ale chyba bardziej z powodu zaburzeń lękowych. Nikt kto tego nie doświadczył, nie rozumie jak taka z pozoru błahostka, jest tak wielką różnicą. Ludzie biorą mnie za gbura, albo za autystę -
  • Odpowiedz