Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim ona przejęta opiniami innych, Ty z kompleksami. Czego się obawiasz w rozmowie? Że powie Ci, że nie podobają jej się Twoje zakola, albo uważa, że głupio wyglądasz z zaczeską? Tobie też się przecież te zakola nie podobają ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP):

Może przez to mam niską empatię w takich sprawach.


@xentropia, to jest właśnie coś, czego ludzie nie rozumieją. Uważają, że jak oni poradzili sobie z czymś to od razu spada im w dół empatia do innych.
Bardzo rzadko spotykam się z szacunkiem do czyjegoś problemu, ile to razy słyszało się/czytało, że jak ktoś sobie z czymś poradził to automatycznie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim uważam, że jeśli ktoś nie ma opanowanego radzenia sobie z kompleksami to nie jest na tyle dojrzały żeby wchodzić w (poważne) zawiązki. Uważam, że ktoś kogo paraliżuje rozmowa z partnerem o czymś potencjalnie przykrym nie jest wystarczająco dojrzały żeby wchodzić w związki.
Ale skoro ktoś już wszedł (i jest w tej relacji 5 lat - czyli nie jest to jakiś przypadek/próba) i w dodatku zdecydowanie odrzuca rozmowę jako formę rozwiązania
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @xentropia wydaje mi się że dojrzała osoba sama potrafi powiedzieć co jej się nie podoba a nie udawać "troskę". Ale mi mogą się nie podobać, poza tym mieliśmy kiedyś rozmowę na początku związku że będziemy razem mimo wszystko, nawet jak będziemy gorzej wyglądać z czasem


·
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): @xentropia, co do Twojej ostatniej wypowiedzi, wychodzi na to, że bardzo dużo osób nie powinno być w związkach, a szczególnie różowe( ͡° ͜ʖ ͡°)
Według mnie nie powinno być takich sytuacji między partnerami, że ktoś wymusza na kimś pewne zachowania.
Z kompleksami nie jest łatwo się oswoić.
Podam Ci przykład moich rodziców. Ojciec ożenił się z kobietą, która jest bardzo niska (ma 157 cm) i od zawsze,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim tak, dojrzała osoba umie sama powiedzieć.
Jednak odpowiedzialność mamy tylko za swoje zachowania. Więc w sytuacji gdy druga strona robi podchody do tematu, jakieś zaczepki zamiast reagować agresją i oskarżeniami warto porozmawiać bezpośrednio o temacie wywołującym te zachowania.

Zgadzam się też, że nie powinno się wymuszać zachowań na parterze - ale tutaj wracamy do pierwszego - jeśli czujemy, że coś jest na nas wymuszane - musimy to drugiej osobie zgłosić
  • Odpowiedz