Wpis z mikrobloga

Miałam to samo. Nie chce nawet ex widzieć na oczy, bo bym wybuchła, ale to raczej złość na samą siebie, że tak długo to ciągnęłam. Wybacz sobie wpierw i skup się na nowym związku, a od poprzedniego odegnij się gruba kreska :) nawet jak wspólni znajomi chcieli mi powiedzieć, co u niego to mówiłam, że nie interesuje mnie - chociaż wiadomo, była wewnętrzna ciekawość.
  • Odpowiedz