Wpis z mikrobloga

  • 0
@mirko_anonim nie benzo, tylko SSRI/SNRI. Ja żem tak wyleczył fobię społeczną, bo zniknęły somaty w trudnych sytuacjach i można było działać. Farmakoterapia dużo ułatwia i jest wskazana, ziomeczku.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): ciągle za mało się wystawiasz skoro ci nie spowszedniało, jeszcze góra lodowa mierzenia się ze strachem przed tobą, benzo nic ci nie da poza uzależnieniem jeżeli nie będziesz się przyzwyczajał do tego na trzezwo


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: grap32
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Terapia jest dla normików. To wystawianie się na ekspozycję objawów to bujda, że niby przezwycięży się lęk jak w jakiejś bajce.

Jak masz lęki od dziecka to uja z nimi wygrasz, bo za bardzo wryte w psyche masz je, każde połączenie między neuronami pamięta lęk.

Jak umiesz zagadać magika to benzo będzie ci przepisywał, ale nie opłaca się brać tego cały czas, bo uzależnia i po dłuższym braniu stępia umysł.
Magik
  • Odpowiedz