Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Kwestia osobnicza. Ja wyjechałem ze ściany wschodniej na studia do dużego miasta i tu już zostałem, bo tu mam nie tylko pracę, ale przede wszystkim przyjaciół, znajomych. Czuję że tu jest moje miejsce (m.in. dlatego odrzucałem lepsze oferty pracy z Warszawy czy zagranicy, na rok czy dwa mogę wyjechać, ale na stałe nie).

W mieście pochodzenia nie mam już nic oprócz rodziców, których odwiedzam. Gdy ich kiedyś zabraknie, to
  • Odpowiedz