Aktywne Wpisy

PanTuNieMieszkasz +264
Jestem strasznie przemęczony ale muszę pracować muszę robić nadgodziny, mama ma nawrót raka i inne choroby muszę jej pomóc, ona całe życie mi pomagała jak już martwy stary pijany nie dawał kasy i robiła na 3 roboty żebym miał co jeść. Kto może niech po prostu dobrze o mnie pomyśli i trzyma kciuki żebym miał siłę ogarnąć rzeczywistość i żebym kiedyś w końcu się wysypał. Dziękuję

Miguelos +120





@mirko_anonim: to zależy co sobą prezentujesz. Jak jesteś uważany za wartościową osobę (wygląd, charakter, skille) to ludzie sami się ciągną.
Relacje z innymi są odbiciem nas samych.
Mało prawdopowobne, że na swojej drodze spotykałeś tylko złe osoby, prawdopodobnie problem leży w Tobie, jednak ciężko to odstrzec, jeszcze trudniej przyjąć do wiadomości i starać się coś z tym zrobić.
Jeśli uważasz, że ludzie sa okropni i tak do nich podchodzisz, to oni się będą tak zachowywać. Ty się będziesz w tym przekonaniu utowerdzaił i tak dalej. To jest zamknięte koło.
@Saly: nie ludzie, a interesowne gady
No właśnie nie. Dla mnie przyjaźń to akceptacja kogoś takim jaki jest. Z wszystkimi wadami i zaletami. Tego samego oczekuję dla siebie.
Ciekawe, utrzymywanie znajomości jest dla Ciebie bez sensu. Jeśli wiesz czego potrzebujesz i co możesz zaoferować innym. Znajdzie się ktoś, kto właśnie szuka kogoś takiego jak Ty. Ale uważam że w nawiązywaniu znajomości przydaje się bycie realistą. Widzisz jaki