Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: ale czego oczekujesz? Zycie nie wazne jakie zawsze bedzie sie konczylo w tym samym punkcie nie wazne co zrobisz co zobaczysz albo ile bedziesz mial xD Wszystko staje sie rutyna nawet najbogatsi tego swiata jej doswiadczaja. Z czasem kazdy sie do niej przyzwyczai i zaakceptuje
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Niestety życie biedaka-średniaka tak wygląda i nic z tym nie zrobisz. Tacy ludzie nie żyją, tylko wegetują. Żyją to bogacze, którzy latają na wakacje kilka razy w roku na wakacje, mają własne firmy, bogatych starych, a w prezentach na święta nie dostają perfumu za 200 złotych tylko nowego merola. Tacy ludzie mogą powiedzieć że żyją. Świat jest obecnie otwarty jak nigdy przedtem, możesz zwiedzać wszystko, polecieć do stanów czy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: przestań się nad sobą użalać, bo możliwości masz multum. Jestem opiekunem osoby chorej na Alz i od roku mogę tylko pomarzyć o wyjściu do muzeum, czy o krótkich wakacjach. Sprzątanie sikow, karmienie, praca zdalna (póki mnie nie wywalili, bo ostatnio się nie wyrabiam), sprzątanie sikow, łagodzenie napadów agresji, sprzątanie sikow, karmienie, nocne pobudki. Ewentualnie wieczorem TV, bo nie ma siły na aktywna rozrywkę. Dom Opieki to piesn przyszłości, bo
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: musiałbyś podjąć radykalne kroki które większość osób nie podejmie z powodu potrzeby komfortu - musiałbyś zacząć ŻYĆ tym projektem "wyjścia z matrixa" a czy by Ci się udało to nie jest takie pewne

sam widzisz, że ciągle robisz to samo więc niema się co dziwić że efekty są takie same a nie diametralnie inne.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie wiem, czy ci się spodoba moja propozycja, ale jest plan
Dołącz do jakiegoś fandomu (takiego zgromadzenia fanów danej tematyki) - osobiście proponuję fandom furry
Często dla osób z fandomu organizowane są różne wydarzenia, jak furwalk (taka przechadzka z fursuiterami, czyli osobami przebranymi za swoje postacie)

Można spędzić miło czas wtedy i zapomnieć na moment o ponurej rzeczywistości ʕʔ
  • Odpowiedz