Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: jeszcze 4 lata temu było nieźle, w miarę normalnie. To co się dzieje obecnie, jak czytam różne wpisy, to tylko trzymam kciuki żeby mój obecny związek trwał w nieskończoność - całe szczęście trafilem na super babeczkę i obym nie musiał wracać na rynek xd
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jak człowiek jest młody to głupi, i można to wybaczyć, mam nadzieje że z tego wyrosłeś, i już np za tinder płacisz nie będziesz, o zgrozo, np za pisane z infulencerką wygenerowaną przez AI :D bo i takie rzeczy się już ponoć dzieją, na siłę nie szukaj bo się całkiem wypalisz, znajdziesz to znajdziesz nie znajdziesz to nie znajdziesz, przestań na siłę gonić za babami, kobieta jak będzie chciała
  • Odpowiedz
Jak nie podejmiesz drastycznych działań teraz to za kilka lat będzie jeszcze gorzej


@mirko_anonim: To jest kwestia mentalu - zadaj sobie pytanie czy na pewno to Ty już teraz chcesz mieć kobietę, dom, dziecko i jesteś w stanie dla tej kwestii schować swój honor do kieszeni + jesteś w stanie zaakceptować WIELE u kobiety byleby tylko z nią być i tworzyć związek.

Jeśli tak jest, to ja w to nie wnikam i
  • Odpowiedz
łę nie szukaj bo się całkiem wypalisz, znajdziesz to znajdziesz nie znajdziesz to nie znajdziesz, przestań na siłę gonić za babami,


@Drake1: dokładnie to samo napisałem poniżej dodałbym jednak jeden mały suplement - tj. jest różnica między totalnym zamknięciem się na ten temat, a na luzackim podejściu co będzie to będzie

czasami niestety mężczyzna musi się ZMUSIĆ to jakiejś akcji, nawet jak tego nie chce, boi się odrzucenia, nie ma ochoty
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 8
Anonim (nie OP): @Dietetyq: mordo ale wy mylicie przyczyne ze skutkiem. Zawsze słyszę, że jestem desperatem więc nie mam kobiety ale nikt nie pomyśli że to jest efekt końcowy bo poświęciłem dużo czasu na swój rozwój i nic to nie dało. Byłem pozytywnie nastawiony, otwarty, wychodziłem ze strefy komfortu + od lat nic się nie zmienia = danie sobie spokój/narzekanie. I ty widzisz tylko to końcowe narzekanie i wystarczy
  • Odpowiedz
mordo ale wy mylicie przyczyne ze skutkiem


@mirko_anonim: nie ma "my" byku - jestem tylko JA, ja i moje bagno ;)

Wiem, że to frustruje mi nie musisz tego tłumaczyć - to jest przykre tak na koniec bo zmienia człowieka co podchodził do innych z sercem na dłoni w zimnego gnojka, ale cóż taki świat co poradzisz.

Ja po prostu jestem przekonany, że koniec końców to narzekanie do niczego dobrego
  • Odpowiedz
@mirko_anonim mi się wydaje, że nie tylko hipergamia, ale też nasz wiek gra tu rolę ( ͡° ͜ʖ ͡°) nie ma co się czarować, ale jak ktoś jest koło 30 to rynek matrymonialny jest o wiele gorszy oczywiście nie licząc chadow. Dużo fajnych dziewczyn w podobnym wieku jest już po prostu zajęta, a zostają do wyboru samotne matki, skrzywdzone, niezdecydowane itd. 5 lat temu byliśmy 5 lat
  • Odpowiedz
że epizody wieloletniej samotności to równia pochyła.


@mirko_anonim:

Samotność boli tylko osoby słabe!

Zabawne że na świętych tagach jedzie się po kobietach za uleganie naturalnym instynktom wybierania najlepszego partnera, a jednocześnie gloryfikuje przegrywów którzy nie są w stanie uwolnić się z równie prymitywnego instyktu szukania samicy.
  • Odpowiedz