@mirko_anonim: zrób coś żeby tą dupę jednak mieć a tymczasem znajdź sobie jakieś zainteresowania żeby zając myśli, nie myśl o koleżankach jak o partnerkach do "fajnego gadania" bo relacje z kobietami tak nie działają, przestań być kumplem, który jest przewidywalny
Anonim (nie OP): Mi przeszło po 10 latach. Nie było agresji wobec kobiet, ale depresja, beznadzieja. Ale w końcu się pogodziłem, że w moim środowisku nie ma kobiet, którym miałbym coś do zaoferowania. A do Azji mi się nie chciało jechać. Na divach nigdy nie byłem. Jestem samotnikiem, seriale gry książki. I jakoś ciągnę, co będzie to będzie.
Anonim (nie OP): Wyjdziesz ze strefy komfortu i co zrobisz? ty masz braki wiedzy jak żyć wśród ludzi na poziomie podstawówki, wnioskuje to po tym jak piszesz że "fajnie się rozmawia z koleżankami z pracy ale okazuje się że są zajęte" ty masz tak wielkie braki że samo przebywanie z kobietami już ci robi w głowie mętlik, a ciśnienie i presja jeszcze to pogarsza.
@programista15cm: przestań dawaj takie idiotyczne i niepraktyczne rady. To tak jak mówienie osobie z depresją żeby przestała chodzić smutna. W kaźdym wątku są twoje przemyślenia, które są po prostu szkodliwe, a ja po raz kolejny łapie się że na te idiotyzmy odpisuję.
@jerzy_s: dobrze, że idiotyzmem nie jest, że ktoś w kraju gdzie jest 30mln ludzi mówiących w tym samym języku jest samotny, nie?
Czy jednak może problem jest w nim, że nie umie z nimi nawiązać łączności?
Możesz to negować, ale kiedy to zrozumiesz i zaczniesz pracować nad kompetencjami w budowaniu relacji najszybciej odejdziesz od samotności. Zaklinaj sobie rzeczywistość, ze jest inaczej i tam się zastanów kto wypisuje idiotyzmy
─────────────
───────
Wszystko możesz robić na swoich zasadach, nie musisz spełniać żadnych oczekiwań.
@programista15cm:
@programista15cm: przestań dawaj takie idiotyczne i niepraktyczne rady. To tak jak mówienie osobie z depresją żeby przestała chodzić smutna. W kaźdym wątku są twoje przemyślenia, które są po prostu szkodliwe, a ja po raz kolejny łapie się że na te idiotyzmy odpisuję.
Czy jednak może problem jest w nim, że nie umie z nimi nawiązać łączności?
Możesz to negować, ale kiedy to zrozumiesz i zaczniesz pracować nad kompetencjami w budowaniu relacji najszybciej odejdziesz od samotności. Zaklinaj sobie rzeczywistość, ze jest inaczej i tam się zastanów kto wypisuje idiotyzmy
@mirko_anonim: myślę, że powinieneś się rozglądać za starymi kobietami, które nie budzą twojej agresji