Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Ogarnij sobie wszystko na po rozstaniu żeby nie było szoku. Mieszkanie itp. może wtedy będzie łatwiej. Ze zwierzakiem to przykra sprawa, ale jak jest rozumna kobieta to nie będzie utrudniać jak będziesz chciał go odwiedzać. Potraktuj to jak zerwanie plastra ale ustaw sobie wszystko na ten czas po.
  • Odpowiedz
Poszedłem do psychologa z jednym problemem a wyszedłem z innym. Chcę się rozstać po ponad 10 latach związku ale nie potrafię. Podjąłem decyzję ostateczną miesiąc temu i mój mózg się załamał tak, że pomógł dopiero psychiatra.


@mirko_anonim: zmień terapeutę na przytomnego i wróć do terapii.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: rozumiem, bo sama przez to przechodziłam, ale nie po 10, a po 6 latach związku. Jeżeli nie jesteś szczęśliwy i to czujesz, to nie wpadnij w "tylko mi się wydaje", "może przesadzam", "nie wyobrażam sobie życia bez niego/niej". Jeżeli jesteś nieszczęśliwy to jak bardzo nie byłoby to przerażające, z własnego doświadczenia, szczerze - wolę być sama niż w związku, który mnie unieszczęśliwia. Nawet jeżeli wiesz, co musisz zrobić to
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): To znaczy że nie jesteś jakiś piehdolniety albo że ten związek nie jest w cale taki zły, wyobraź sobie teraz osobę która od tak zrywa związki jakby zmieniała gacie albo ciuchy, wyobraź sobie jaki problem taka osoba ma w porównaniu do ciebie.


· Akcje: Odpowiedz anonimowo ·
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Znam to z autopsji - powiem tak: Nie zastanawiaj się ani chwili tylko rozstanie, im szybciej to zrobisz tym szybciej zaczniesz z tego wychodzić a jak zaczniesz z tego wychodzić to będziesz wiedział że to było najlepsze co mogłeś zrobić.
  • Odpowiedz