Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: fajna historia, miałem trochę podobnie, tylko trochę gorzej. też miałem tak że ten raz poczułem że trzeba wejść all-in i dać z siebie wszystko, zupełnie nie wyszło i od tego czasu w ogóle straciłem wiarę w związki, nie potrafię się juz tak poważnie zainteresować tym tematem. ta relacja w którą się zaangażowałem w moich odczuciach wtedy dawała podstawy żeby się udało, a kompletna porażka zweryfikowała i zrujnowała mój romantyczny
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 5
Anonim (nie OP): Jestem w Twoim wieku, wiele związków (długich i krótkich) za mną, obecnie singiel z wyboru, bo tak chcę.
Normalnie bym nie odpisał na taki "bait" ale Ci odpiszę bo akurat mam chwilę.

1. Za długi tekst, jak szukasz porad, to pisz konkrety, bo nikt nie ma czasu tyle czytać

2. Nie żyj przeszłością, to jest nieważne co było w podstawówce czy liceum, było to było i minęło, teraz jesteś (masz być)
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @wykopowy_brukselek: niestety wtedy źle to interpretowałem. To był istny blef. Gdy przyszło co do czego - stawałem się powietrzem czym się zbytnio nie przejmowałem, bo jak na optymistę przystało - wmawiałem sobie, że jestem taki fajny i na studiach będę miał dziewczynę na spokojnie. Jaki ja oczywiście byłem naiwny... ;)

  • Odpowiedz
@programista15cm: no niezbyt, opisujesz raczej swój case - jest cała gama facetów którzy dosłownie do studiów się nie interesują laskami, uczą się, czytają książki, grają w gry - a nie piją alko, bajerują dupki, kupują pierwsze auta czy pożyczają je od ojców żeby sobie pojeździć
  • Odpowiedz
Ale pocieszę Cię - da się to zmienić, da się nad tym pracować, wierz mi


@mirko_anonim: No to oświeć nas jak ma niby nad tym pracować co ma zrobić skoro ma 30 parę lat i tego w sobie nie wykształcił? Ma się zapisać na boks, kupić motor, zrobić dziary, łazić samemu po barach, zagadywać na bezczela każdą jedną babkę od 16'latki po 50 latkę xd?

Pytam nieironicznie, ok jestem w
  • Odpowiedz
jak ma niby nad tym pracować co ma zrobić skoro ma 30 parę lat i tego w sobie nie wykształcił? Ma się zapisać na boks, kupić motor, zrobić dziary, łazić samemu po barach, zagadywać na bezczela każdą jedną babkę od 16'latki po 50 latkę xd?


@Dietetyq: zresztą sam widzisz. Jak ktoś tego nie czuje i nie potrzebuje to po co ma to robić? A drugi to robi, bo czuje duża
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @mirko_anonim:
1. Jak ktoś chce - nie musi czytać. Jak ktoś chce - dziękuję za odpowiedź.
2. Nie żyję tym, tylko opowiadam jak było dawniej.
3. Nie o to chodzi. Chodzi o to, aby nikt sobie nie pomyślał, że jestem jakimś nieudacznikiem życiowym skoro w takim wieku jestem sam. A nawet wręcz odwrotnie.
Niestety tak jak na moim przykładzie pisałem - we mnie widziano więcej wad niż zalet.
  • Odpowiedz
A co jest złego w moim charakterze?


@mirko_anonim: jesteś jednocześnie narcystyczny i słabeusz. Czyli coś co nigdy nie pyknie z kobietą.

Narcystyczny jesteś bo ciągle myślisz o tym co pomysla o Tobie inni, jaki obraz ciebie sobie wyrobia. Napisales ta długa historie starannie dobierajac srodki żeby sprawić wrażenie, które miałeś ochotę sprawić.

A po drugie nie masz jaj. Ciągle mówisz o kobietach, o ich aktywności względem Ciebie, tym na co
  • Odpowiedz
Od razu uprzedzając pytania kim jestem?


@mirko_anonim: biernym, aspołecznym smutasem, który mysli, ze jest tym co napisal po tym co cytuje. Naprawdę nikomu twoje zloto i praca nie jest potrzebne do spędzania z toba czasu

Gdybyś chociaż był przytyrany na siłowni, ale po co tam dbac o sylwetkę, co ?
  • Odpowiedz
@programista15cm: Myślę, że bardziej skomplikowany temat niż Ty to prezentujesz - chociaż masz dużo racji.
Pamiętaj, że wiele osób jest wycofanych społecznie od najmniejszych lat, wychowanie bez wzorców męskich + ucieczka w świat fantazji,nauki, gier komputerowych. Popęd tłumiony przez masturbacje albo wyparty, zagłuszony. Kompleksy, brak wiary w umiejętności poderwania laski to wszystko się na siebie nakłada i zazębia.

Nie każdy kto nie chciał w gimnazjum lasce włożyć "rękę w gacie"
  • Odpowiedz
Gdybyś chociaż był przytyrany na siłowni, ale po co tam dbac o sylwetkę, co ?


@programista15cm: Ale Ty robisz jakieś projekcje swoich zachowań na całą populację męską + strasznie wszystko trywializujesz. Naprawdę niema nic pomiędzy napakowanym, agresywnym, kipiącym testosteronem facetem a #!$%@? w okularach co się boi własnego cienia?

Dlaczego niby każdy musi łazić na siłkę i mieć wielką łapę i klatę - czy każda laska musi mieć fit figurę i brzuch
  • Odpowiedz
Naprawdę niema nic pomiędzy napakowanym, agresywnym, kipiącym testosteronem


@Dietetyq: Ty to powiedziałeś. A ja miałem na myśli, że zarys sylwetki i odrobina miesni to coś co lubią rozowe. Zwłaszcza mietosic i potem ciężko oddychaja ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dlaczego niby
  • Odpowiedz
znajomych, bardzo rozbudowane kręgi społeczne


@Dietetyq: możesz w ogóle nie mieć znajomych. Tylko umyka Ci sedno. Rozumiesz różnice między nie mieć znajomych bo nie potrafisz ich mieć, nie potrafisz nawiązać znajomości, relacji z ludźmi,

A nie mieć znajomych, mimo że się kiedyś miało, umie w relacje i może je nawiązać w dowolnej
  • Odpowiedz